Pogoda dla faktorów – 30-procentowy wzrost obrotów branży faktoringowej

Pogoda dla faktorów – 30-procentowy wzrost obrotów branży faktoringowej

Rynek usług faktoringowych w Polsce jest dziś wart 55,9 miliarda złotych. Tylko w 2010 roku obroty firm działających w tej branży wzrosły o 30 procent, a w ciągu minionej dekady zwiększyły się ośmiokrotnie – takie dane na temat sytuacji branży przedstawił Polski Związek Faktorów zrzeszający najważniejsze firmy działające na polskim rynku usług faktoringowych.
Rosnące obroty nie zmieniają zasadniczo listy branż, które korzystają z faktoringu jako narzędzia finansowania swojej działalności. Do firm zrzeszonych w PZF zgłaszają się przede wszystkim przedsiębiorcy działający na rynku dystrybucji stali, FMCG, producenci mebli i produktów z drewna, przedstawiciele branży budowlanej, producenci akcesoriów i części samochodowych, firmy działające w branży chemicznej, a także przedstawiciele przemysłu elektronicznego. Stały zestaw klientów sprawia, że jeśli branża  

Taka stabilna struktura rynku faktoringowego sprawia, że działające na nim firmy by wykroić dla siebie jak największy kawałek tortu wdają się w ostrą konkurencję cenową. Krzysztof Kuniewicz ze świadczącej usługi faktoringowe Bibby Financial Services przestrzega jednak przed zabrnięciem branży w ślepą uliczkę. - Czy kiedy faktoring będzie kosztował tyle samo co kredyt, ktoś będzie jeszcze pamiętał o jego podstawowej funkcji, jaka jest zwiększenie dostępu do środków obrotowych? – pyta retorycznie Kuniewicz. I przypomina, że działalność factoringowa wiąże się ze stosowaniem droższych narzędzi kontroli ryzyka niż w przypadku zwykłego kredytu.

Czy więc rynek w niedługim czasie czeka stagnacja? Niekoniecznie. - Perspektyw rozwoju rynku należy szukać w nowych metodach docierania do firm i dalszej edukacji rynku – w tym także samych faktorów – uważa Kuniewicz. I dodaje, że jego firma „nieustannie stawia na edukację". - Znaczącym zadaniem, jest wyjaśnienie potencjalnym klientom, iż faktoring to nie tylko finansowanie ale także szereg usług dodatkowych. Przedsiębiorcy przychodzą do faktora po pieniądze – i dlatego zawsze porównują ich koszt z kredytem. Jednak ostatecznie to, co decyduje o związaniu się z faktorem na dłużej to jakość obsługi, poczucie bezpieczeństwa biznesu i elastyczność w momencie zwiększenia zapotrzebowania na środki obrotowe – podkreśla przedstawiciel Bibby Financial Services.

Oprócz edukacji ważnym czynnikiem poszerzania rynku faktoringowego może się stać – zdaniem Kuniewicza – większe zróżnicowanie oferowanych usług. – Trzeba stworzyć ofertę na usługi dla klientów mniej ryzykownych i ceniących niższy koszt finansowania oraz klientów doceniających większy apetyt na ryzyko, szybkość działania i większe dopasowanie usługi do indywidualnych potrzeb -  tłumaczy.

Faktoring jest rodzajem specjalistycznego pośrednictwa handlowego, w którym wyspecjalizowana instytucja finansowa nabywa w drodze cesji od przedsiębiorstw handlowych lub przemysłowych roszczenie o zapłatę należnych im kwot z różnego rodzaju źródeł zobowiązanych, a zwłaszcza sprzedaży. Dzięki temu firmy działające na rynkach, na których czas czekania na płatności za wykonywane usługi jest stosunkowo długi – nie uzależniają się w pełni od swoich wierzycieli, ponieważ płynność finansową zapewniają im firmy faktoringowe. W przypadku tzw. faktoringu pełnego – to właśnie firmy faktoringowe ponoszą ryzyko związane z niewypłacalnością dłużnika.

arb

Czytaj także

 0