Rosyjskie embargo dziwi Sawickiego

Rosyjskie embargo dziwi Sawickiego

Marek Sawicki jest zdziwiony (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Minister rolnictwa Marek Sawicki jest zdziwiony wypowiedziami rosyjskiego głównego inspektora sanitarnego Giennadija Oniszczenki. Polityk PSL podkreśla, że jego resort nie otrzymał oficjalnych dokumentów w sprawie utrzymania zakazu eksportu polskich warzyw do Rosji.
"Minister Marek Sawicki ze zdziwieniem odniósł się do udzielonej dziś mediom wypowiedzi szefa Służby Sanitarnej Rosji Giennadija Oniszczenki w sprawie utrzymania zakazu importu świeżych warzyw z Polski" - napisało w komunikacie biura prasowe ministerstwa rolnictwa.

Rosja utrzymała zakaz importu warzyw z Polski

Oniszczenko poinformował, że Federalna Służba ds. nadzoru w sferze praw konsumentów (Rospotriebnadzor) utrzymała zakaz importu świeżych warzyw z Polski. - Polska przedstawiła Rosji nieprawidłowe dane, co do których nasunęło się bardzo wiele pytań. Są one przez nas badane wszystkimi kanałami - oznajmił główny lekarz sanitarny Rosji. W poprzedni wtorek Oniszczenko obwieścił, że Rosja nie darzy Polski zaufaniem, gdyż ma ona - jak to ujął - "złą historię kredytową", bo w przeszłości trudniła się reeksportem produktów. 

 PJN: Sawicki wprowadził Polaków w błąd. To kompromitacja

 

- Nie otrzymaliśmy od Rosji ani oficjalnego stanowiska, ani żadnego pisma w sprawie zastrzeżeń. Polska złożyła wszystkie stosowne dokumenty i informacje określone w porozumieniu zawartym 22 czerwca 2011 r. w Moskwie pomiędzy Unią Europejską i Federacją Rosyjską – powiedział cytowany w komunikacie minister Sawicki. Podkreślił, że nie będzie prowadził rozmów z Rosją za pośrednictwem mediów i potwierdził, że pod koniec bieżącego tygodnia do Moskwy pojedzie polska delegacja w celu przeprowadzenia bezpośrednich rozmów.

Moskwa wprowadziła embargo na import warzyw 2 czerwca w związku z falą zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC w Europie. Następnie Kreml zgodził się podczas szczytu UE-Rosja w Niżnym Nowogrodzie na odblokowanie importu warzyw z UE w zamian za unijne gwarancje bezpieczeństwa tych produktów. Strona rosyjska zezwoliła na wznowienie importu warzyw z Holandii, Belgii, Danii i Hiszpanii.

zew, PAP

Czytaj także

 1
  • piotr IP
    dziwić się może albo laik albo głupek