"Drugi program ratunkowy ostatnią szansą dla Grecji"

"Drugi program ratunkowy ostatnią szansą dla Grecji"

Plan redukcji greckiego długu to "najprawdopodobniej ostatnia szansa" Grecji, fot. Wikipedia
Plan redukcji greckiego długu to "najprawdopodobniej ostatnia szansa" Grecji na pozostanie w strefie euro i odbudowę gospodarki. Aby nie cofnęła się ona o kilka dekad, potrzebny jest "heroiczny wysiłek" - ocenił w środę grecki bank centralny.

Obecnie Grecja przeżywa "najbardziej krytyczny okres w powojennej historii", a "stawką jest to, czy pozostanie w strefie euro" - napisał bank w raporcie na temat polityki pieniężnej. "Ta nowa szansa, którą dano Grecji, jest najprawdopodobniej ostatnią" - przyznał bank, nawiązując do drugiego programu ratunkowego, przygotowanego przez euroland i Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) w zeszłym miesiącu. "W każdy możliwy sposób trzeba unikać kolejnych opóźnień i nierealizowania celów" - napisano w raporcie. Bank wezwał też dwie główne partie polityczne do pogłębienia współpracy.

Tymczasem minister finansów Ewangelos Wenizelos powiedział, że wierzy, iż partie polityczne już w środę zrobią wszystko co możliwe, by otrzymać szóstą transzę pomocy z pierwszego pakietu ratunkowego. Tym samym Wenizelos zasygnalizował, że główny rywal socjalistów, konserwatywna Nowa Demokracja, może być gotowa na podpisanie pisemnej zgody na wspieranie w przyszłości reform - pisze Reuters. Jest to warunek konieczny do odblokowania pilnie potrzebnej transzy pomocy w wysokości 8 mld euro.

Jednak źródła w Nowej Demokracji powiedziały agencji Reutera, że stanowisko ugrupowania w tej sprawie nie zmieniło się. "Dotychczasowe tempo i stopień realizowania polityki nie przekonały rynków i opinii publicznej, że Grecja jest na drodze do osiągnięcia celów" - dodano w raporcie. Ten "deficyt wiarygodności" wynika z tego, że reformy gospodarcze były przeprowadzane w sposób "fragmentaryczny, niezdecydowany, nieskuteczny i opóźniony" - ocenił bank.

Drugi program ratunkowy przygotowany przez euroland i MFW zakłada pomoc w wysokości 130 mld euro (w tym 30 mld na gwarancje dla inwestorów, zachęcające ich do wymiany obligacji greckich na papiery o połowę niższej wartości). W zamian kraj ma jednak przyjąć daleko idący program oszczędności, który budzi masowy sprzeciw obywateli.

pap, ps

Czytaj także

 0