Związki: emerytury? Będziemy protestować

Związki: emerytury? Będziemy protestować

Donald Tusk, fot. PAP/Radek Pietruszka
OPZZ i FZZ poinformowały, że będą brały udział w protestach związanych z zapowiedzianym przez premiera Donalda Tuska podwyższeniem wieku emerytalnego. Związkowcy domagają się referendum w sprawie emerytur.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz powiedział, że własne komitety protestacyjne powołały zarówno OPZZ, Solidarność, jak i Forum Związków Zawodowych. Podtrzymał deklaracje o protestach zapowiedzianą podczas związkowej pikiety pod  Sejmem, która odbyła się pod koniec lutego. - My jako związki działamy wspólnie. Wspólnie opracowujemy technikę i  taktykę działania. Wspólnie postanowiliśmy, że będziemy aktywni i  zrobimy wszystko, by wstrzymać złe rozwiązania prawne dotyczące emerytur i płacy minimalnej - powiedział szef OPZZ.

Prawie 1,5 mln podpisów

W połowie lutego Solidarność złożyła w Sejmie prawie 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o referendum ws. planowanych przez rząd zmian emerytalnych. We wtorek Guz zaznaczył, że podpisy pod wnioskiem zbierali nie tylko związkowcy z Solidarności, ale także z pozostałych centrali. "Będziemy dążyli do ogólnokrajowego strajku, jeżeli nie zostaniemy wysłuchani i nasze postulaty nie zostaną poważnie rozważane -  powiedział. Dodał, że jeżeli nie dojdzie do referendum w sprawie wieku emerytalnego, to ruch związkowy "nie będzie miał innego wyjścia i będzie musiał w obronie interesów ekonomicznych świata pracy wystąpić wspólnie".

FZZ też zaprotestuje

Także przewodniczący FZZ Tadeusz Chwałka powiedział, że  wszystkie centralne związkowe uzgodniły, iż będą wspólnie protestować, jeżeli po posiedzeniu prezydium Komisji Trójstronnej 22 marca - w którym ma wziąć udział premier Donald Tusk - ich opinie w sprawie podniesienia wieku emerytalnego nie zostaną uwzględnione. - Jeżeli dojdzie do referendum, to poczekamy na jego wynik. Mamy jednak świadomość, że z wypowiedzi polityków rządzącej koalicji wynika, iż nie są oni zainteresowani, aby to referendum zostało przeprowadzone -  powiedział Chwałka.

"Druga strona nie śpi"

Szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda zapowiedział, że  związki zawodowe przygotują protesty, jeżeli Sejm nie zgodzi się na  referendum w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. Dodał, że "jeżeli tutaj będzie brana pod uwagę tylko arytmetyka polityczna, a nie siła argumentów, to my nie mamy innego wyjścia". - Dochodzimy dziś na naszym spotkaniu sztabu protestacyjnego do tego, że  te nasze protesty uderzą w rząd, a nie w społeczeństwo. Nie będziemy utrudniać Polakom życia, wręcz odwrotnie - Polacy przyjdą do nas -  mówił szef Solidarności. Duda zaznaczył, że nie może ujawnić szczegółów akcji, ponieważ "druga strona nie śpi". Zdaniem szefa Solidarności Donaldowi Tuskowi udało się przez ostatnie 100 dni rządów zjednoczyć przeciw sobie trzy główne centrale związkowe i obywateli.

Rząd zapowiada podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Zgodnie z  projektem przygotowanym przez ministerstwo pracy, co cztery miesiące wiek emerytalny podwyższany byłby o kolejny miesiąc. Oznaczałoby to, że z  każdym rokiem na emeryturę przechodzić będziemy o trzy miesiące później. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a kobiet - w 2040 r.

pap, ps


Czytaj także

 0