Kompromis w przyszłym tygodniu? PO zgadza się na emerytury dla 62-letnich kobiet

Kompromis w przyszłym tygodniu? PO zgadza się na emerytury dla 62-letnich kobiet

Waldemar Pawlak (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)
Politycy PSL uważają, że przyszły tydzień będzie kluczowy w negocjacjach z Platformą Obywatelską dotyczących reformy emerytalnej. W najbliższym czasie ma dojść do spotkania premiera Donalda Tuska z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem w tej sprawie.

Według polityków Stronnictwa do spotkania Tuska z Pawlakiem raczej nie dojdzie 23 marca. Również źródła rządowe potwierdzają, że tego dnia takiego spotkania nie ma w harmonogramie prac premiera. Do rozmów liderów Platformy i PSL ma dojść na początku przyszłego tygodnia. - Najpóźniej obaj premierzy spotkają się we wtorek - na posiedzeniu Rady Ministrów - zapowiedział rzecznik PSL Krzysztof Kosiński.

"W ciągu tygodnia się dogadamy"

Wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak z PSL ocenił, że w przyszłym tygodniu możliwe jest uzgodnienie kompromisu między Tuskiem a  Pawlakiem. - Jest prawdopodobne, że uzgodnienia między Tuskiem i  Pawlakiem dojdą do skutku w ciągu tygodnia. W przyszłym tygodniu projekt resortowy będzie poddany konsultacjom międzyresortowym, następnie zostanie skierowany na posiedzenie Rady Ministrów - zaznaczył polityk ludowców.

Szef klubu PO Rafał Grupiński ocenił natomiast, że możliwe jest, iż gotowy projekt ustawy podnoszącej wiek emerytalny trafi pod obrady rządu jeszcze przed Wielkanocą. - Myślę, że jest w tej chwili nadzieja na to, że przed świętami projekt ustawy trafi na posiedzenie rządu, ale to oczywiście zależy od sposobu podejścia obu koalicjantów do emerytur cząstkowych i tego, jakie efekty przyniosą wyliczenia w Ministerstwie Finansów i Ministerstwie Pracy - ocenił Grupiński.

Politycy PO przekonują, że podstawowe założenie reformy emerytalnej -  czyli wydłużenie czasu pracy do 67 roku życia - nie zmienia się. Natomiast - jak przyznają - są rozważane warianty kompromisowe, jeśli chodzi o ostatnie lata pracy przed przejściem na emeryturę. PO i PSL miały osiągnąć wstępną zgodę na  wariant, który przewiduje, że na emeryturę częściową miałyby przechodzić kobiety w wieku 62 lub 63 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat. Główny spór pomiędzy koalicjantami dotyczy wysokości emerytur częściowych. - Wyliczenia mają dotyczyć dwóch wariantów - 30 proc. i 50 proc. emerytury końcowej - poinformowali przedstawiciele kierownictwa PO. - 30 proc. to kwota, za którą nijak nie da się utrzymać i egzystować. Dla PSL wariant 30 proc. jest niewystarczający i nie do przyjęcia - zaznaczył Grzeszczak. Polityk dodał jednocześnie, że negocjacje z Platformą cały czas trwają. - Warto dyskutować bez eskalowania emocji, ani tempa prac - przekonywał.

"Usiądziemy i policzymy"

- Trwają wyliczenia zarówno ze strony Ministerstwa Finansów, jak i ze strony Ministerstwa Pracy, z tymi wyliczeniami muszą zapoznać się także przedstawiciele Platformy i PSL. Kiedy już zapoznamy się z tymi wyliczeniami, to z pewnością będziemy podejmować próby ustalenia wspólnego stanowiska, wspólnego projektu zmian w systemie emerytalnym - zapowiedział Kosiński. Dopytywany, kiedy można się spodziewać tych wyliczeń, powiedział, że  trzeba spokojnie usiąść i wszystko obliczyć - tak by nie było kwestii spornych.

PAP, arb

Czytaj także

 6
  • hallo IP
    Rozumiejąc nieuchronność takiego rozwiązania, większość Europejczyków będzie pracowała dłużej a w Polsce nie i już. Ludzie specjalnej troski zrozumcie wreszcie, że nikt was nie będzie utrzymywał, jeżeli sami nie zadbacie o swoją starość.
    • Lokator na własnym IP
      Taktyka MEC podobna do działań Rządu w sprawie wieku emerytur!
      W miastach, w budynkach gdzie jest gaz Energetyka Miejska za wszelką cenę chce wejść z ciepłą wodą do naszych mieszkań. Robią to pod pozorem zwiększenia bezpieczeństwa. Częściowo gadzam się z tym zwiększa to bezpieczeństwo i jest to wygodne.
      A jednak jak ma się to bezpieczeństwo jeżeli w kuchni nadal pozostaje instalacja gazowa? To nie wszystko z chwilą instalacji będziesz płacił 6,86 zł za 1 m3 wody i do tego za ogrzanie tego 1 m3 zapłacisz 19,6 zł. Razem więc za 1m3 ciepłej wody zapłacisz 26,46 zł.
      Wiąże się z tym likwidacja piecyków gazowych w łazienkach i inwestycją w instalację doprowadzenia ciepłej wody oczywiście na koszt ZBM i Wspólnot czyli na nasz koszt.
      Nie zgadzasz się oczywiście z tym ?
      Dodam więcej. Masz urządzoną, wyremontowaną łazienkę - zdewastują ci ją zmuszając do podporządkowania się Uchwale wspólnoty wbrew
      Twojej opinii w tej sprawie i wbrew temu, że posiadasz własne wyremontowane mieszkanie.
      Dlatego warto przedtem się na tym zastanowić, uczęszczać na zebrania wspólnot aby dbać o własny interes.
      Pamiętaj o tym, że interes ekonomiczny w tym ma energetyka cieplna a Twoje mieszkanie stanie się natychmiast drogim mieszkaniem.
      Znowu ktoś próbuje decydować za właściciela
      mieszkania co dla niego lepsze.
      Jak w PRL.
      • abst IP
        Jeśli będzie to kompromis za anulowanie zadłużenia PSL to będzie to SKANDAL NAD SKANDALE !!!
        • 39lat IP
          czyli mi, 65cio letniemu dziadkowi rząd ukradnie albo 70% albo 50% emerytury. Będzie tak robił przez dwa lata. Dziękuje panie premierze.
          • niższy deficyt redukcja wydatków IP
            W skrócie o czym się nie mówi chodzi o ODROCZENIE PŁACENIA EMERYTUR = MILIARDY OSZCZĘDNOŚCI

            Argumenty jakie padają i są powielane przez media budzą wątpliwości.
            1. Strona rządowa \"Wszystko przez demografie\". System składkowy o jakim się mówi, że składamy na własną emeryture jest odporny na demografie, kiedy składki osób pracujących lokuje się. Ekipa rządząca nie mówi wprost wydaliśmy wasze pieniądze na przyszłe emerytury.

            2. Celem reformy nie jest interes emeryta, w tym celu można by upowszechnić obecny system na wszystkich bez wyjątku. Tusk wie że wydatki publiczne za 5 lat nie będą się domykać (nie przejmuje się tym co będzie za 25 lat, po to by nie tracił punktów w sonadażach popracia). Wydłużenie wieku nie spowoduje chęci przyjmowania 65 latków do pracy, łączna wartość składek nie wzrośnie istotnie.

            3. Celem jest o czym media nie wspominają odroczenie płacenia emerytury. To są kolosalne pieniądze. Pomijając fakt że co dwudziesty nie dożyje do emerytury, strona rządowa prewiduje że na niepłynnym \"rynku pracy\" będzie o 1mln osób więcej. Proste rachunki oszczędności

            1 mln osób * śr koszt emerytury za 5 lat więcej 2000zł * 12 miesięcy = 24 mld zł rocznie.
            MILIARDY nie wydanych pieniędzy dla tych co pracowali w cięzkich czasach od lat 70tych.

            Powiedz w banku że kredyt już skonsumowałeś choć miał iść na inwestycje i oddasz w ratach po dwóch latach o ile dożyjesz.