Konferencja Rio 20+ przyniesie "zieloną" gospodarkę? "Wciąż nie ma zgody"

Konferencja Rio 20+ przyniesie "zieloną" gospodarkę? "Wciąż nie ma zgody"

W Rio de Janeiro trwają protesty przeciwko konferencji ONZ ws. zrównoważonego rozwoju (fot. EPA/ANTONIO LACERDA/PAP)
W ostatnim dniu negocjacji porozumienia, które ma być przyjęte podczas konferencji ONZ ws. zrównoważonego rozwoju w Rio de Janeiro ciągle nie uzyskano kompromisu. Nadal punktem spornym jest m.in. transfer technologii do mniej rozwiniętych krajów.

Szef biura Sekretarza Generalnego ONZ ds. konferencji Nikhil Seth zapewniał, że zarówno nastrój towarzyszący rokowaniom delegacji rządowych jak i wola stron wskazują na chęć osiągnięcia porozumienia, jednak nadal pozostają nieuzgodnione punkty sporne.

Wciąż bez porozumienia

Seth oświadczył też, że po upłynięciu czasu przewidzianego na rokowania, 15 czerwca o godz. 22 (godz. 3 rano 16 czerwca czasu polskiego –red. ) organizatorzy konferencji poinformują, czy porozumienie udało się wynegocjować, czy też podjęte zostaną dalsze działania. Plan konferencji Rio+20 zakłada, że wszystkie rokowania skończą się 15 czerwca wieczorem, a w przypadku braku porozumienia do jego zawarcia będzie usiłowała doprowadzić Brazylia, jako gospodarz. Konferencja przewidziana jest 20-22 czerwca.

- W negocjacjach jest powolny, ale stały postęp. Bez ustanku naciskam na strony, by pamiętały o wielkim wyzwaniu, przed jakim stoją – oświadczył zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. ekonomicznych i społecznych Sha Zukang.

- Niemal całkowicie uzgodniony jest rozdział, dotyczący budowy potencjału zrównoważonego rozwoju, prawie gotowe jest porozumienie w zakresie handlu, natomiast brak porozumienia, co do transferu technologii dla budowy „zielonej” gospodarki – wyjaśnił Seth. Dodał, że właśnie transferowi „zielonych” technologii z krajów bardziej rozwiniętych do biednych będzie poświęcone jeszcze jedno spotkanie negocjatorów.

Dyskusje toczą się np. wokół organizacji sposobu finansowania tego transferu – powiedział też Seth, wyjaśniając, że idea propozycji porozumienia, jaką przedstawiono na konferencji przewiduje użycie wszystkich dostępnych źródeł finansowania. Chodzi o finansowanie tych działań przez rządy, prywatny biznes, organizacje – wyjaśnił. - Mamy nadzieję, że wszystkie te sposoby zostaną zawarte w porozumieniu – zaznaczył dyrektor.

Zmienią gospodarki krajów na "zielone"?

Konferencja Rio+20 w założeniu ma przyjąć dokument o charakterze politycznym – dobrowolne zobowiązanie się państw członkowskich do wprowadzania określonych rozwiązań na rzecz zrównoważonego rozwoju, m.in. dążenia do zmiany gospodarki na „zieloną” – lepiej gospodarującą surowcami i bardziej przyjazną środowisku. Sam zrównoważony rozwój rozumie się jako proces oparty na trzech ściśle powiązanych filarach: rozwoju gospodarczym i poprawie standardów życia przy jednoczesnym poszanowaniu środowiska naturalnego.

Zgodnie z harmonogramem konferencji, porozumienie miałoby być gotowe w piątek, przez trzy kolejne dni miałoby być konsultowane z przedstawicielami m.in. biznesu i przyjęte w przyszłym tygodniu przez szefów i przedstawicieli rządów państw członkowskich ONZ. Wiadomo, że różne aspekty transferu technologii wzbudzają sprzeciw grupy krajów wysoko rozwiniętych i występującej oddzielnie Unii Europejskiej.

ja, PAP

Czytaj także

 0