Dług publiczny dobił licznik Balcerowicza? "Spalił się zasilacz"

Dług publiczny dobił licznik Balcerowicza? "Spalił się zasilacz"

Leszek Balcerowicz, fot. Wprost
Licznik Balcerowicza pokazujący wysokość długu publicznego Polski nie działa. - Nie wyłączyliśmy go. Zwyczajnie się popsuł. Wróci do końca tygodnia - wyjaśnia Emilia Legieta z Fundacji FOR.
Urządzenie popsuło się już 10 czerwca, ale awarii wciąż nie naprawiono. - Nowe części musieliśmy sprowadzić z zagranicy. W czwartek będą montowane, a licznik zacznie działać najpóźniej do końca tygodnia – tłumaczy przyczyny długiej naprawy Emilia Legieta z Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Podkreśla, że zatrzymanie licznika nie ma nic wspólnego z apelem Jacka Rostowskiego, który prosił, aby urządzenie zdemontowano. - Nie, to zbieg okoliczności. Kwestia zwarcia i pożaru zasilacza - zaznacza.

Licznik Balcerowicza został zawieszony przy rondzie Dmowskiego w 2010 roku. Jego zadaniem jest mierzenie tempa wzrostu długu publicznego w Rzeczpospolitej.

mp, tvn24.pl

Czytaj także

 2
  • Expert IP
    Za dużo ludzi by zobaczyło te zadłużenie i popsuli specjaliści od marketingu.
    Naważniejsze zę słupki Po wzrosły.
    • TakTak IP
      Co za kit ;) wyłączyli bo turyści mogli by zobaczyć jak to u nas jest z tym długiem ;) Na czas euro była presja by wyłączyć. Euro się skończy to licznik będzie bił dalej .. niestety na naszą niekorzyść.