Złoty się umacnia. Co dalej?

Złoty się umacnia. Co dalej?

Złotówka się umacnia (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Złoty umocnił się po danych o inflacji, jednak w kolejnych dniach najważniejszy wpływ na kurs polskiej waluty będzie miał popyt na polski dług - uważają dilerzy.

Ich zdaniem polskie obligacje umocniły się po danych o inflacji, a wzrost cen papierów może być widoczny jeszcze w przyszłym tygodniu. - Rynek się uspokoił i obecnie wyczekuje na wieści z Europy. Oceniam, że w najbliższych dniach poziom 4,10 za euro stanowi szczyt, którego przekroczenie może być mocnym sygnałem do dalszego osłabiania się złotego - powiedział Maciej Romanowski, diler walutowy Banku Polskiej Spółdzielczości.

- Złoty zareagował na inflację, ale nie był to najważniejszy czynnik dzisiaj. Wciąż decydujący wpływ na kurs polskiej waluty ma popyt na polskie obligacje. Na rynku jest bardzo mała płynność. Inwestorzy czekają na wiadomości o ewentualnym uruchomieniu programu pomocowego dla Hiszpanii i Włoch - dodał.

Polskie obligacje umocniły się po danych o inflacji, a wzrost cen papierów może być widoczny jeszcze w przyszłym tygodniu. - Dzisiaj rynek był bardzo powolny, a obroty małe. Publikacja danych o inflacji ewidentnie poprawiła nastroje na rynku. Papiery umocniły się o ok. 3-5 pb., gdyż uprawdopodobnił się scenariusz obniżek stóp procentowych, może już we wrześniu - powiedział Sebastian Cichy, diler SPW z BNP Paribas. - Nie spodziewam się większych ruchów na rynku w tym tygodniu. Efekty dzisiejszych danych mogą być widoczne w przyszłym tygodniu. Rynek może spekulować na szybką obniżkę stóp procentowych - dodał.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu wzrosły o 4,0 proc. w stosunku do lipca 2011 roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny spadły o 0,5 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny.

jl, PAP

Czytaj także

 0

Czytaj także