Francuzi chcą, by Hollande spytał ich o pakt fiskalny

Francuzi chcą, by Hollande spytał ich o pakt fiskalny

Dodano:   /  Zmieniono: 
Francois Hollande (fot. EPA/STEPHANE REIX/PAP)
72 proc. Francuzów poparłoby organizację referendum w sprawie paktu fiskalnego, który ma wejść w życie 1 stycznia 2013 roku, o ile będzie ratyfikowany przez 12 z 17 państw strefy euro. Świadczą o tym wyniki sondażu, o którym pisze "Le Monde".

Referendum w sprawie paktu, zawierającego nową złotą regułę wydatkową, według której roczny deficyt strukturalny nie może przekroczyć 0,5 proc. nominalnego PKB, chciałoby zorganizować 72 proc. ankietowanych. Przecząco odpowiedziało 23 proc., pięć procent uchyliło się od odpowiedzi. We Francji - jak przypomina "Le Monde" - decyzją socjalistycznego prezydenta Francoisa Hollande'a pakt będzie ratyfikowany w parlamencie, a nie w drodze referendum.

Odsetek zwolenników referendum był mniejszy wśród sympatyków socjalistów (66 proc.), a największy wśród popierających radykalną lewicę (80 proc.). Sondaż przeprowadził w dniach 21-22 sierpnia telefonicznie instytut CSA na próbie reprezentatywnej 998 osób.

Międzyrządowy "Traktat o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Monetarnej" wymusza więcej dyscypliny w finansach publicznych, zwłaszcza w państwach strefy euro, ustanawiając nowe, bardziej automatyczne sankcje. Złotą regułę wydatkową kraje będą musiały wdrożyć do prawa narodowego, najlepiej konstytucji. W marcu pakt podpisali przywódcy 24 krajów UE, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii (która ma traktatowe wykluczenie z obowiązku wejścia do euro) i Czech. Jedynym krajem, który zdecydował się na przeprowadzenie referendum ratyfikacyjnego, była Irlandia - głosowanie w tej sprawie odbyło się w czerwcu.

PAP, arb