Internet Explorer wciąż jest niebezpieczny

Internet Explorer wciąż jest niebezpieczny

W starszych wersjach Internet Explorera istnieje groźna dziura (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Microsoft poinformował, że w najbliższych dniach opublikuje poprawkę dla luki w Internet Explorerze. Cyberprzestępcy wykorzystują błąd instalując szkodliwe oprogramowanie w komputerach nieświadomych internautów, którzy odwiedzają zainfekowane strony www.

Chodzi o odkrytą 14 września dziurę w starszych wersjach popularnej przeglądarki internetowej - dzięki niej cyberprzestępcy mogą przejąć zdalną kontrolę nad komputerami użytkowników lub skorzystać z luki do kradzieży danych. Dotychczasowe zalecenia Microsoftu, dotyczące m.in. instalacji przez użytkowników specjalnej aplikacji oraz zmiany ustawień bezpieczeństwa w przeglądarce, były według ekspertów zbyt skomplikowane dla zwykłych użytkowników sieci. Teraz Microsoft zapowiada, że w ciągu kilku najbliższych dni opublikuje proste i skuteczne rozwiązanie problemu, małą aplikację o nazwie "Fix it", która zabezpieczy użytkowników Internet Explorera.

"Choć do tej pory odnotowaliśmy tylko kilka prób wykorzystania luki, wpływających na bardzo ograniczona liczbę osób, podejmujemy kroki, aby upewnić się, że użytkownicy IE są chronieni i mogą bezpiecznie korzystać z sieci” – napisał na oficjalnym blogu szef działającej w Microsofcie grupy Trustworthy Computing Yunsun Wee dodając, że - w przeciwieństwie do zaproponowanego wcześniej rozwiązania – łatka będzie bardzo prosta do wdrożenia, nawet dla niezaawansowanych użytkowników komputerów.

Przed groźną luką przestrzegał m.in. CERT Polska (zespół działający przy NASK) i niemiecki urząd ds. bezpieczeństwa informatycznego. Obie instytucje zaleciły użytkownikom korzystanie z innych przeglądarek, dopóki problem nie zostanie całkowicie rozwiązany. - Niebezpieczeństwo dotyczy wszystkich, którzy mają niezałatane przeglądarki i którzy odwiedzą zainfekowane strony. Microsoft zapewnia, że IE 10 nie jest zagrożony. Należy pamiętać jednak o tym, że większość użytkowników cały czas korzysta ze starszych wersji - powiedział Filip Demianiuk z firmy Trend Micro. - Według danych udostępnionych przez statCounter Internet Explorer był w sierpniu na drugim miejscu w rankingu najpopularniejszych przeglądarek na świecie. Udział IE wynosił w zeszłym miesiącu prawie 33 proc. Inne dane - udostępnione przez Net Applications - wskazują, że IE jest liderem na rynku przeglądarek i jego udział wyniósł niemal 49 proc. - dodał.

Maciej Ziarek z polskiego oddziału Kaspersky Lab podkreślił, że do czasu opublikowania poprawki użytkownicy mogą zastosować się do zaleceń Microsoftu - zainstalować pobrany ze stron firmy program EMET (Enhanced Mitigation Experience Toolkit) oraz ustawić opcje bezpieczeństwa w przeglądarce na najwyższe w celu blokady formantów ActiveX lub po prostu korzystać z przeglądarki innych firm. - Należy jednak pamiętać, że tego typu problem może się zdarzyć każdemu producentowi oprogramowania i dlatego dobrze jest zainstalować pakiet antywirusowy wysokiej jakości, który poza standardową ochroną wykrywa i sugeruje załatanie luk w zabezpieczeniach, a także zabezpiecza przed nieznanymi jeszcze zagrożeniami - powiedział Ziarek. Podobnego zdania jest kierownik zespołu CERT Polska Piotr Kijewski. Według niego tego typu luki zdarzają się dość często. - Na szczęście dotyczą zazwyczaj mało powszechnych programów. Groźne jest właśnie występowanie takiej luki w popularnej aplikacji, jaką jest przeglądarka - czy to IE, czy Firefox czy też Chrome. Tego typu przypadków należy się spodziewać parę razy w ciągu roku - dodał.

PAP, arb

Czytaj także

 0