Komorowski: byłem w Szwajcarii, tam też są problemy z frankiem

Komorowski: byłem w Szwajcarii, tam też są problemy z frankiem

Bronisław Komorowski w Szwajcarii, fot. PAP/Jacek Turczyk
Wysoki kurs franka szwajcarskiego rodzi kłopoty nie tylko w Polsce, ale i w Szwajcarii – powiedział w czwartek w Bernie prezydent Bronisław Komorowski. Zauważył zarazem, że frank ma jednak w Polsce dobrą opinię i jest "symbolem" relacji polsko-szwajcarskich.

Prezydent wraz z małżonką Anną Komorowską przybył w czwartek z dwudniową oficjalną wizytą do Szwajcarii. Pierwszym jej punktem było otwarcie w Zurychu forum ekonomicznego poświęconego polskiemu rynkowi inwestycyjnemu. Następnie Komorowski udał się do Berna na spotkanie z Radą Federalną, czyli szwajcarskim rządem.

Jednym z tematów rozmów z Radą był kurs franka szwajcarskiego - poinformował polski prezydent na konferencji prasowej. - Frank jest dobrym symbolem relacji polsko-szwajcarskich, bo nieprzypadkowo wielu młodych ludzi w Polsce wybierało, zaciągając kredyty, franka szwajcarskiego. Frank ma w Polsce dobrą opinię – wskazał prezydent.

Jak jednocześnie zaznaczył, Polska ma świadomość, że wyjątkowo mocna pozycja franka szwajcarskiego rodzi kłopoty nie tylko w Polsce przy spłacie kredytów, ale także w samej Szwajcarii.

- Trzeba się uzbroić w cierpliwość. Uzyskałem informację od pani prezydent (Konfederacji Szwajcarskiej Eveline Widmer-Schlumpf) na temat perspektywy - powiedział prezydent. Wyraził nadzieję, że młodzi Polacy "i w przyszłości będą zaciągali kredyty także i we frankach", ale zastrzegł, że może tak się stać "pod warunkiem, że wspólnym wysiłkiem pokonamy kryzys waluty europejskiej i uruchomimy proces wzrostu gospodarczego w całej Europie, ze skutkami także i dla waluty polskiej, szwajcarskiej oraz innych walut europejskich".

Widmer-Schlumpf, która jest jednocześnie przewodniczącą Rady Federalnej, zaznaczyła, że szwajcarska waluta nie jest już tak silna, jak jeszcze kilka tygodni temu. - Stwierdzamy pewną stabilizację (kursu franka). Zasadniczo jesteśmy zainteresowani silną walutą. Silna, solidna, obliczalna waluta jest czymś bardzo wartościowym dla gospodarki Szwajcarii - oświadczyła.

Wyjaśniła, że Bank Narodowy Szwajcarii ustalił sztywny kurs franka na poziomie 1,2 euro. - Bank zrobił to z powodzeniem. Myślę, że podobnie będzie postępować w przyszłości - dodała.

Według Widmer-Schlumpf szwajcarski import nie ucierpiał na wysokim kursie franka, natomiast kurs ten negatywnie wpłynął na niektóre branże eksportu, m.in. turystykę i sektor budowy maszyn.

mp, pap

Czytaj także

 2
  • Czechola IP
    Skoro z opóźnieniem przyznaje się pan, że  bywał w Szwajcarii, to niech jeszcze Pan powie z kim tam się spotykał? Bo jeśli jest prawdą to co piszą w internecie o  panu, o pana przeszłości to nie powinien Pan w ogóle wypowiadać się w imieniu Polskiego Narodu. Teraz zaczynam rozumieć dlaczego Tusk tak zaciekle walczył o ratyfikacje umowy ACTA. Po prostu zależało mu i to bardzo na wyeliminowaniu wolności słowa i wypowiedzi w internecie. Dzięki temu, że mu się to nie udało dowiadujemy się takich rewelacji poprzez internet jakby i te dotyczące Pana i pańskiej rodziny. Wierzyć mi się w to wszytko nie chce, to po prostu przechodzi ludzkie, polskie wyobrażenie o osobie, która piastuje najwyższy urząd w Państwie!. A mówi się, że osoby stojące na szczytach władzy powinny być krystaliczne, po za wszelkim podejrzeniem. A czy tak jest śmiem wątpić po przeczytaniu tych ponurych i przykrych internetowych doniesieniach dotyczących pana osoby.
    • eljot IP
      Kończ Waść wstydu oszczędź.