MEN chce skrócić urlop nauczycieli

MEN chce skrócić urlop nauczycieli

fot. sxc
Ograniczenie wymiaru urlopu nauczycieli do 47 dni – to jedna z propozycji przedstawionych przez stronę rządową przedstawicielom oświatowych związków zawodowych i korporacji samorządowych podczas wtorkowego spotkania w MEN dotyczącego zmian w ustawie Karta Nauczyciela.

Jak powiedział dziennikarzom po spotkaniu wiceminister Maciej Jakubowski, chodzi o takie doprecyzowanie przepisów dotyczących dni wolnych od zajęć dydaktyczno-wychowawczych, np. w czasie ferii świątecznych, by dyrektorzy szkół mogli w te dni wezwać nauczycieli w celu poprowadzenia dodatkowych zajęć z uczniami. Tymi dodatkowymi zajęciami mogłyby być np. zajęcia opiekuńcze lub wyrównawcze.

Obecnie nauczyciele mają 54 dni wolne w ciągu roku: w czasie wakacji, ferii i w czasie przerw świątecznych (bożonarodzeniowej i wielkanocnej).

Podczas spotkania przedstawiono także propozycje dotyczące zmian w systemie wynagradzania nauczycieli. Resort edukacji zaproponował zmianę przepisów dotyczących tzw. jednorazowych dodatków wyrównawczych. Dodatki takie muszą wypłacić samorządy nauczycielom, jeśli na swoim terenie wydadzą ogółem na wynagrodzenia nauczycieli mniej niż wynika z tzw. średniego wynagrodzenia.

MEN chce, by samorządy nie rozliczały się jak dotąd z kwot wydanych na wynagrodzenia nauczycieli osobno dla wszystkich stopni awansu zawodowego, ale globalnie z całej kwoty. Według Jakubowskiego proponowany sposób rozliczania spowoduje, że samorządy nie będą musiały już wypłacać dodatków uzupełniających.

Wiceminister poinformował także, że resort rozważa zmianę przepisów dotyczących dodatku wiejskiego dla nauczycieli. Brane są pod uwagę albo całkowita jego likwidacja, albo zmiana jego charakteru i sposobu obliczania jego wysokości.

eb, pap

Czytaj także

 2
  • adam IP
    Zabrać trochę przywilejów nauczycielom.Wydłużyć czas pracy,zabrać urlop na podratowania zdrowia jest to kpina w stosunku do innych zawodów.Czym oni są tak przemęczeni /18 godzin w tygodniu/.W szkole przemęczeni a w domu po kilka korepetycji dziennie to ich nie męczy /bez odprowadzania podatku tj, na czarno./Oni maja tylko żądania bez podnoszenia swojej wiedzy.