Setki tysięcy złotych trafiają do byłych posłów. Jako zapomogi

Setki tysięcy złotych trafiają do byłych posłów. Jako zapomogi

Byli posłowie mogą liczyć na zapomogi od Sejmu (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
W 2012 roku Sejm wypłacił byłym parlamentarzystom 175 zapomóg o łącznej wartości 335 tysięcy złotych - informuje dziennik.pl. Każdy z byłych parlamentarzystów, który znajdzie się w trudnej sytuacji życiowej, może zwrócić się do parlamentu o pomoc finansową. Zapomogi wynoszą do 2,2 tys. złotych lub - w szczególnych przypadkach - do 7 tysięcy złotych.
Kancelaria Sejmu nie informuje komu przyznała zapomogi. Nie ma też żadnych statystyk dotyczących tego jakie partie reprezentują proszący o pomoc posłowie. - Najczęściej byli posłowie sięgają po wsparcie finansowe, kiedy zostaną okradzeni, stracą kogoś bliskiego lub kiedy są chorzy. A w grę wchodzą naprawdę poważne choroby, w tym m.in. serca, nowotwory lub te, które nierzadko skazują np. na wózek inwalidzki -  wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem.pl Stefan Niesiołowski, który przez kilka lat kierował sejmową komisją socjalną.

Najwięcej na zapomogi dla byłych parlamentarzystów wydano w 2005 roku - wówczas trafiło do nich 400 tys. złotych.

dziennik.pl, arb

Czytaj także

 7
  • pilnyobserwator IP
    Bo posłowie to tylko bezwolne maszynki do głosowani / po za kilkoma twarzami partii/ bacznie obserwowanymi przez przewodniczących klubów i wodzów. Kto nie dość gorliwie głosuje i wspiera wodza o następnej kadencji nie ma co marzyć. Potem pozostaje tylko stać z kapeluszem pod kancelarią sejmu.
    • pzdr . IP
      Zagłosuje na kaczora, ale jak tego bagna nie zmieni, to już nigdy nie pójdę głosować, ani nigdy nie przeczytam/posłucham w tv o tego typu rzeczach. pzdr
      • zniesmaczony IP
        to jest chore!!!
        • gonzo IP
          I co jeszcze dla tych "ex wybrańców " narodu ? ..a Ty i ja mamy zdychać z biedy ?
          • armanix IP
            święte krówska na wiecznym utrzymaniu podatnika. polski podatnik holuje bandy nierobów złozone z expolityków, szamanów i zbędnych urzędników.
            A kto da zapomogę szaremu Kowalskiemu jak jej potrzebuje i całe życie podatki płacił? NIKT. W d. z taka demokracją.