Minister finansów nie wie, ile będzie zarabiał

Minister finansów nie wie, ile będzie zarabiał

Mateusz Szczurek (fot. TVN CNBC/x-news.pl)
Nowy minister finansów Mateusz Szczurek przyznał w rozmowie z TVN CNBC, że nie wie ile będzie zarabiał jako minister finansów, bo nie przyjął propozycji zostania członkiem rządu dla pieniędzy. Szczurek zdradził też, że propozycję wejścia do rządu otrzymał na dwa dni przed ogłoszeniem przez Donalda Tuska zmian w rządzie.
- To nie jest propozycja, której się odmawia. Można zrobić dla Polski zbyt wiele dobrego, a z drugiej strony niepodjęcie takiego wyzwania byłoby szczytem gnuśności - mówił Szczurek tłumacząc, dlaczego zdecydował się zastąpić w rządzie Jacka Rostowskiego. - Niewątpliwie jest to (dla mnie) świat nowy i wyzwanie tym większe, że ministerstwo finansów ma pod sobą bardzo wielu urzędników. Jest to też pole do wykorzystania jak najlepiej siły ludzi  - mówił nowy szef resortu finansów, który podkreślił, że "nie jest politykiem i nigdy nie był urzędnikiem".

Szczurek przekonywał również, że będzie ministrem samodzielnym. - Odpowiedzialność jest tylko i wyłącznie moja. Każda polityka, także fiskalna, uwzględnia okoliczności, w jakich znajduje się kraj. Żaden minister nie funkcjonuje w zupełnej pustce, ale dyscyplina finansów publicznych to nie jest dyscyplina kontrowersyjna. Nie sądzę, żeby naciski były zbyt silne - mówił komentując pojawiające się opinie, że jako minister finansów bez zaplecza politycznego będzie jedynie wykonywał polecenia Donalda Tuska.

arb, TVN CNBC

Czytaj także

 3
  • franek IP
    A to ciekawe, co pan mowi, panie ministrze. Jezeli propozycje od premiera Tuska otrzymal pan DWA DNI WCZESNIEJ przed ogloszeniem zmiany skladu Rzadu, to wynika z tego, ze ta cala zmiana rzadu byla CHAOTYCZNA !!! A pan premier podobno planowal ja od roku !!!
    • Polka IP
      Ja proponuje 10 zł za godzinę.
      • shithappens IP
        Brednie o odpowiedzialności. .. narobi bałaganu to wyrazi gotowość jak Boni u K.Piaseckiego a nastepnego dnia zrobi duże oczy i powie: następcy życzę powodzenia!