"Tor Służewiec wkrótce będzie jak nowy"

"Tor Służewiec wkrótce będzie jak nowy"

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
41 mln zł pochłoną remonty i rewitalizacja Toru Służewiec. Tegoroczne derby odbędą się już na odnowionych trybunach, a cała inwestycja powinna zakończyć się w 2015 roku. Obok infrastruktury związanej z organizacją wyścigów konnych pojawią się tereny rekreacyjno-sportowe. Totalizator Sportowy, właściciel obiektu, poszukuje nowych partnerów, którzy otworzą swoje placówki.


Pieniądze na modernizację mają być wydane do początku sezonu w 2015 roku. Trwają prace przy Trybunie I, na kolejne etapy tej fazy remontu przeznaczono 10 milionów złotych. Dzięki usprawnionemu zasilaniu skończą się problemy ze spadkami napięcia i dostawami energii elektrycznej. Przy remoncie dachu Trybuny II zostaną również odnowione balkony, schody przed trybuną i toalety, tak by cały budynek oddać do użytku.

 – Chcielibyśmy, żeby po pierwszym etapie remontu można było rozegrać derby, najważniejszą, klasyczną gonitwę na terenie dwóch trybun, by większa liczba gości mogła oglądać rywalizację. To niezbędne, ponieważ wyścigi zyskują na popularności – podczas Wielkiej Warszawskiej w tym roku na Torze Służewiec było 15 tys. osób – wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Przemysław Stasz, rzecznik prasowy Toru Służewiec.

Bezprecedensowy remont, pierwszy w 75-letniej historii wyścigów, podniesie kategorię toru, zapewni dwa tysiące miejsc zadaszonych i zmieni oblicze całego terenu.

 – To będzie już nie tylko miejsce konnych wyścigów, zamierzamy rozszerzyć możliwości, zapewnić nowe funkcje sportowe i rekreacyjne. Chcemy zbudować ścieżki do biegania i do nordic walkingu – deklaruje rzecznik Toru Służewiec.

Znikną budynki postawione po wojnie, nie pasujące do nowych funkcji Służewca. Zostanie przebudowany tor główny, dobudowane skrzydło Trybuny II, wyremontowana łaźnia, odbudowana wieża ciśnień, zniszczona podczas II wojny światowej. Zamiast takich budynków jak dawno zamknięty hotel robotniczy, pojawią się nowe inwestycje.

 – Przy pomocy firmy PwC szukamy partnerów, którzy wydzierżawią lokalne tereny i postawią swoje obiekty. Oczywiście wszystkie będą powstawać w uzgodnieniu z nami, z Polskim Klubem Wyścigów Konnych i z konserwatorem. Obok wyścigów pojawią się dodatkowe elementy. Służewiec to znakomite miejsce na hotele, pasaże handlowe, halę wielofunkcyjną o charakterze konferencyjno-sportowo-rekreacyjnym – wylicza Przemysław Stasz.

Zdaniem rzecznika Toru Służewiec pomysł na poszerzenie działalności Służewca to wyjście naprzeciw potrzebom warszawiaków. Na razie tor działa w weekendy od kwietnia do listopada. Praktycznie w każdą sobotę i niedzielę odbywają się gonitwy – około 500 rocznie, ale potencjał tego miejsca jest znacznie większy. Ścieżki rekreacyjne to jeden z pomysłów, by przyciągnąć tu gości także w tygodniu.

Dzięki zmianom Służewiec powinien się samofinansować, bez wsparcia z zewnątrz. Totalizator Sportowy zachęca do odwiedzin nie tylko warszawiaków.

 – Współpracujemy z torami we Wrocławiu, w Sopocie i pod Krakowem. Wyścigi mają magiczną moc – przyciągają ludzi. Współpracujemy z mediami, organizujemy konferencje, przeprowadzamy akcje marketingowe, stale rośnie liczba miłośników gonitw, ale liczymy na jeszcze więcej – podsumowuje Przemysław Stasz.

Newseria.pl