10 godzin pracy - 33 tys. zł. Pensja "starych" europosłów

10 godzin pracy - 33 tys. zł. Pensja "starych" europosłów

(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Wczoraj deputowani do Parlamentu Europejskiego z poprzedniej kadencji, którzy nie zdecydowali się na reelekcję lub nie zostali wybrani, po raz ostatni pojawili się w Brukseli. Mimo iż kadencję zakończyli 10-godzinnym posiedzeniem, otrzymają wypłatę za cały lipiec.
Starzy europosłowie za wczorajsze posiedzenie otrzymają pełne miesięczne wynagrodzenie, a więc 8020,53 euro. Ponadto, jeśli stawili się wczoraj osobiście w Brukseli, otrzymają dzienną dietę w wysokości 304 euro. Oznacza to, że nawet jeśli ktoś nie przyjechał na ostatnie posiedzenie, pensję za lipiec otrzyma.

Taka sytuacja to efekt przyspieszenia o dwa tygodnie wyborów do Parlamenty Europejskiego. Dotychczas wybory odbywały się w pierwszej połowie czerwca, jednak w tym roku zrobiono wyjątek, aby przyspieszyć prace nad wyborem nowej Komisji Europejskiej, co miało się stać przed rozpoczęciem wakacji. Nieoficjalnie mówi się jednak, że powodem były również Zielone Świątki, które obchodzone są m.in. w Polsce i Niemczech. Decydenci obawiali się, że wyborcy zamiast do urn, w długi weekend pojadą na urlop.

Dziennik Gazeta Prawna

Czytaj także

 2
  • 88drona IP
    O !!! to jest dopiero unijny wałek .
    • mamdość IP
      Dziwne,.
      Nikogo to nie obchodzi,a przecież to z  naszych podatków, z naszych danin. Taka kupa forsy za  nieróbstwo. A ile przez kadencję po prostu wyłudzili?
      Jednak najważniejszym problemem jest koszt kolacji Sikorskiego z  Belką. Dla  tego tysiąca czy dwóch naród da się posiekać na  barykadach.Niech no tylko pisgensek da hasło.