Nomadzi biznesu

Nomadzi biznesu

Marzysz o podróżach po świecie i posiadaniu pracy? Nie jesteś sam! Poznaj cyfrowych nomadów – ludzi, którzy porzucili kubiki w korporacjach na rzecz hamaków rozciągniętych między palmami.

Tomek Nowak jako web designer pracuje od 7 lat, z czego od trzech będąc w drodze. Jak sam o sobie pisze: „Nie mam pełnego wykształcenia, nie mam sportowego samochodu, drogiego apartamentu oraz mebli z Ikea”. W ciągu okrążania świata odwiedził już 34 kraje, w tym niemal całą Azję i Europę. Jest również autorem – prawdopodobnie jedynego w języku polskim – e-booka dla aspirujących czy początkujących digital nomads, w którym wyjaśnia, jak osiągnąć niezależność pracy od konkretnej lokalizacji. Rozwój start-upów, czyli mikroprzedsiębiorstw tworzących aplikacje internetowe, pozwolił zarabiać pieniądze na sprzedaży dóbr, które istnieją tylko w sieci. A to oznacza, że nie trzeba być uzależnionym od miejsca, w którym się żyje. Można pracować z dowolnego miejsca na ziemi. Ludzie, którzy to robią, doczekali się już swojego pojęcia. To cyfrowi nomadzi.

DWA ŚWIATY

Cez i Aga z Polski od trzech lat podróżują po świecie. Początkowo skoncentrowali się na nauce angielskiego za granicą, pro­wadząc przy okazji bloga – eTramping. Wkrótce jednak rozrósł się on na tyle, że stał się ich głównym projektem. Teraz para z Polski oferuje działania marketingowe w ich kanałach społecznościowych czy bezpośrednio na blogu.

O krok dalej poszedł Colin Wright, który na swoim blogu Exilelifestyle.com zadał czytelnikom pytanie: „Gdzie mam się udać?”. Spośród kilkunastu kierunków ostatecznie wyłoniona została Argentyna. Od tamtego czasu przemierzył Stany Zjednoczone, Tajlandię, Nową Zelandię, Islandię, Indie, Rumunię i Czechy. Jak sam podkreśla, uda się w każde miejsce, które podczas głosowań zdobędzie największą ilość głosów, o ile nie będzie to kraj ogarnięty wojną. Jak zarabia? Oprócz sprzedaży książek, założył internetową księgarnię dla niezależnych pisarzy, jest też grafikiem. Z kolei Levels, 28-letni programista z Holandii, postanowił odpowiedzieć na kilka problemów, które dotyczyły podróżników przedsiębiorców. Nomadzi zazwyczaj kupują bilet w jedną stronę do wybranego kraju, by po kilku tygodniach czy miesiącach podjąć decyzję, co dalej. Które miasta na świecie oferują najlepsze warunki dla wędrowców z laptopami? Gdzie są najtańszy nocleg, najszybsze łącze internetowe, niedrogie posiłki, kawa? Gdzie odbywają się meetingi dla start- -upowców? Gdzie znajdują się przyjazne przestrzenie coworkingowe? I przede wszystkim – gdzie jest najcieplej? Levels stworzył więc swojego rodzaju ranking miast, Nomad List, które – oceniane pod tymi względami – dają pogląd na to, gdzie warto się wybrać. Na górze listy króluje Chiang Mai w Tajlandii. Zresztą kraje azjatyckie są najczęściej wybieranym przez cyfrowych nomadów miejscem.

Według Levelsa, po miesiącach nieobecności w ojczystym kraju, relacje z przyjaciółmi i rodziną kruszeją, a jednocześnie nawet wielomiesięczny pobyt w innym państwie nie jest wystarczający, by być uznanym za „lokalsa” przez tubylców. Przez co cyfrowy nomada cały czas żyje między dwoma rzeczywistościami. By to jakoś rozładować postanowił on stworzyć chat room dla podróżników. Dzięki Hashtagnomads.com można nawiązać kontakty i zorganizować sobie spotkania.

Często nomadzi podróżują parami, zarabiając pisaniem o swoich przygodach. Dzięki generowanemu na blogach ruchowi biorą udział w programach afiliacyjnych albo partnerskich typu Google Adsense. Tak jak Mish i Rob, którzy przed dwoma laty porzucili dobrze płatne posady w Londynie i ruszyli w drogę z blogiem „Making It Anywhere”. Dzięki pracy zdalnych konsultantów i copywriterów dla klientów z całego świata, tworzeniu podcastów, coachingowi personalnemu odwiedzili 16 krajów na trzech kontynentach. Ponadto, napisali cztery książki, które za niewielkie kwoty sprzedają poprzez Amazona, a – jak sami deklarują – bywają miesiące, w czasie których płacą tym za większą część swojego życia. O swoim stylu życia mówią: anywhereist, które można tłumaczyć jako: wszędobylskość. I tak jest w istocie ze wszystkimi digital nomads – mogą być wszędzie, gdzie zechcą, bo dzięki prostym pomysłom i dostępowi do internetu nie są niczym ograniczeni.

Okładka tygodnika WPROST: 46/2014
Więcej możesz przeczytać w 46/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0