Alkohol podrożeje? Polska zaakceptowała propozycje UE

Alkohol podrożeje? Polska zaakceptowała propozycje UE

Alkohol podrożeje? Polska przyjęła strategię UE (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
By skutecznie odstraszyć od picia napojów alkoholowych Unia Europejska zaproponowała zmiany w postaci podwyżki cen alkoholu, na które Polska się zgodziła. Takie rozwiązanie może spowodować rozwój szarej strefy – podaje tvn24.pl.
UE chce wprowadzić zmiany i działać przeciwko alkoholizmowi. Opracowano strategię antyalkoholową, która zakładałaby m.in. podniesienie akcyzy, zakaz reklamy czy monitorowanie transgranicznej sprzedaży alkoholu.

Polska poparła strategię Unii Europejskiej. Jednak według statystyk, pomimo rosnących cen alkoholu i z roku na rok w Polsce pije się go coraz więcej. Sytuacja wygląda jednak inaczej w Europie Zachodniej. Zmiany jakie chce wprowadzić UE mogą jednak doprowadzić do przemytu oraz powstania szarej strefy czyli m.in. nielegalnej produkcji alkoholu na masową skalę.

Minister finansów: Nie będzie podwyżek

Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział w radiowej Jedynce, że nie ma planów, by podnieść akcyzę na papierosy i alkohol. Szczurek powiedział, że osiągnięte zostały minima w przypadku opodatkowania tytoniu. - Tak jak w tym roku tej podwyżki nie było, tak i nie sądzę, by pojawiła się w roku 2016 - zapowiedział minister finansów. Dodał, że w przypadku polityki akcyzowej na używki "wyznacznikiem jest podążanie za inflacją". - A przypomnę, że inflacji w Polsce w tym roku nie ma - mówił.


ep, tvn24.pl , Polskie Radio,

Czytaj także

 5
  • dradra IP
    Nie piję dużych ilości to akurat wysokie ceny nie straszą mnie ;) Lubię sznapsy ( gruszkowy i jabłkowy), likiery i nalewki to moje ulubione trunki.
    • jobby IP
      Mi tam z tego powodu nie jest smutno, jak ktoś lubi sznapsnąć z umiarem to go to nie zaboli ;) zawsze można zrobić zapasy
      • Analityk IP
        Napisze to wielkimi literami. TO JEST NAJSPRYTNIEJSZE POCIĄGNIĘCIE RZĄDU OD BARDZO WIELU MIESIĘCY - nikt nie podniesie ceny, jest propagowane złe lobby bo kto wygra wybory to zniesie i bedzie bohaterem, a poza tym chcą taką informacją na wpół oficjalną osłabić czujność i aby ludzie nie zwracali uwagi na niedociagniecia rządu. Jeszcze chwila i bedziemy na wiecach wyborczych słuchać tekstu: "My nie pazwolimy ograniczać wolności - alkohol nie podrorzeje", a my nie bedziemy zwracać uwagi na istotne dla państwa aspekty.
        • Polonus IP
          Te decyzje są przygotowaniem do wprowadzenia w Polsce waluty euro. Chodzi o to, aby ceny zrównać do zachodnich. Łatwiej będzie przewalutować i naród tego tak nie odczuje, przy wprowadzeniu euro. Oczywiście to początek zmian, które zaczną się od alkoholi. Potem pójdą inne produkty. Co za tym idzie nasze wyroby będą mniej atrakcyjne od zachodnich, a o to UE właśnie chodzi. Będziemy biedakami we własnym kraju.