Fundusz Indigo Partners zainteresowany PLL LOT

Fundusz Indigo Partners zainteresowany PLL LOT

fot. Adam Kopeć, lot.com
Fundusz Indigo Partners jest zainteresowany inwestycją w Polskie Linie Lotnicze LOT i prowadzi rozmowy w tej sprawie z Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP) oraz zarządem spółki, podał "Puls Biznesu" powołując się na nieoficjalne źródła.
"Fundusz chce zainwestować w LOT i sfinansować rozwój spółki. Jeśli Ministerstwo Skarbu Państwa podpisze z funduszem list intencyjny, zaczną się negocjacje ostatecznej umowy inwestycyjnej. Jej przedmiotem nie będzie sprzedaż akcji, lecz podniesienie kapitału. Indigo jest gotowy zainwestować w LOT w różnej formie nawet kilkaset milionów złotych" – powiedział rozmówca gazety.

Zdaniem gazety, fundusz mógłby wyłożyć 70 mln USD w ramach transakcji.

W negocjacje, które trwają od kilku miesięcy, zaangażowane jest MSP, zarząd LOT-u i doradca, firma Rothschild, podaje także "Puls Biznesu".

Zdaniem rozmówców gazety, fundusz chce, by Warszawa stała się głównym portem przesiadkowym dla Europy Środkowej i Wschodniej. W ciągu pięciu lat w LOT i spółkach okołolotniczych mogłoby powstać kilka tysięcy miejsc pracy.

W związku z tym, że większościowym właścicielem PLL LOT może być jedynie podmiot z Unii Europejskiej, w transakcji ma wziąć udział tak podmiot, współpracujący z Indigo Partners. Skarb Państwa ma pozostać udziałowcem linii lotniczej, ale nowi inwestorzy chcą zagwarantować sobie możliwość dokupienia pozostałych akcji, twierdzą także źródła gazety.

Przedstawiciel Indigo Partners odmówił komentarza w tej sprawie. MSP potwierdziło jedynie, że prowadzi analizy, które mają na celu zdefiniowanie ścieżki przekształceń własnościowych PLL LOT i znalezienie optymalnego z punktu widzenia skarbu państwa scenariusza rozwoju spółki, którego elementem powinno być pozyskanie partnera strategicznego.

Indigo Partners to fundusz specjalizujący się w inwestycjach w branży trasportu lotniczego. Jest inwestorem węgierskiej taniej linii Wizz Air.

(ISBnews)

Czytaj także

 1
  • igor. IP
    Sprzedać to w cholerę, wreszcie podatnik polski nie będzie musiał dopłacać do tego tałatajstwa.