Tak wygląda przyszłość

Tak wygląda przyszłość

Doradca zawodowy ma jedno zadanie: zaktywizować i utrzymać podopiecznego w zatrudnieniu. Najpierw zrozumieć dlaczego ten był bezrobotny, a potem holistycznie zmienić jego życie.

Obecnie w Polsce mamy stopę bezrobocia na poziomie 9,7 proc. To przekłada się na koniec września 2015 r. na 1539,4 tys. osób bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy (w tym 817,1 tys. kobiet). Przeszło połowa z zarejestrowanych jest osobami długotrwale bezrobotnymi. Przedstawiciele Publicznych Służb Zatrudnienia przyznają, iż obecny kształt polityki rynku pracy oraz ograniczenia instytucjonalno-finansowe nie pozwalają na skuteczną aktywizację zawodową. Na jednego urzędnika przypada często więcej niż 1000 bezrobotnych, co w konsekwencji pozbawia urzędy możliwości udzielenia jakiegokolwiek wsparcia. Dodatkowo wybierają oni osoby najbardziej rokujące, ponieważ adekwatność poszczególnych instrumentów w żaden sposób nie odpowiada potrzebom, sytuacji życiowej, zawodowej i społecznej. W jaki sposób urząd pracy miałby pomóc 26-letniej kobiecie po wypadku, samotnej matce czworga dzieci, posiadającej wykształcenie podstawowe, nigdy niepracującej legalnie, a dodatkowo narażonej na przemoc?


Nawet gdyby urzędnik zaklasyfikował tę osobę do II profilu pomocy, który uprawnia do skorzystania ze wszystkich dostępnych instrumentów, to i tak żaden z nich nie jest adekwatny do potrzeb bezrobotnej. Żadne szkolenie zawodowe nie pomoże. Podjęcie kilkumiesięcznego stażu również nie będzie możliwe i nie rozwiązałoby problemów tej osoby w sposób trwały, a środki publiczne mogłyby zostać zmarnowane. Tak właśnie wygląda dziś długotrwałe bezrobocie w Polsce. Przez lata utrwalane było przez brak możliwości pomocy ze strony państwa. Szacujemy, że w 2017 r. stopa bezrobocia spadnie do poniżej 8,0 proc., natomiast już dziś możemy mówić o rynku pracownika. Pracodawcy nie są w stanie znaleźć wystarczającej ilości rąk do pracy. Z wykwalifikowanymi pracownikami jest jeszcze trudniej.

Na szczęście osoba ta została zaklasyfikowana do III profilu pomocy, i dzięki temu trafiła do jednego z naszych prywatnych urzędów pracy. Tworzymy je na mocy nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z 2014 r. Wojewódzkie urzędy pracy wybierają spośród agencji zatrudnienia realizatorów i to im na drodze przetargów publicznych zlecają usługę aktywizacji. Model finansowania takich usług jest bardzo uczciwy. Aż 80 proc. wynagrodzenia uzależnione jest od efektu jakim jest utrzymanie zatrudnienia. Takie podejście wymaga wielowymiarowego profesjonalizmu ze strony agencji. Aby stworzyć i sfinansować całą działalność prywatnego urzędupracy potrzebny jest odpowiedni model aktywizacji, know-how oraz zaplecze instytucjonalne, kadrowe i finansowe.

Wróćmy jednak do naszej podopiecznej. Jest już w naszym biurze. Została powitana i poczęstowana kawą. Rozpoczęła udział w projekcie od spotkania informacyjnego. Po zakończeniu tego spotkania dzieje się rzecz najważniejsza. Staje przed nią człowiek, który pracował będzie z nią kolejne kilka lub jeśli będzie taka potrzeba kilkanaście miesięcy. To jej dedykowany doradca zawodowy. Ma jedno zadanie. Zaktywizować i utrzymać podopieczną w zatrudnieniu. Zanim to zrobi przeprowadzi najgłębszy z możliwych dotychczas w Polsce wywiadów, pozna ją i zdiagnozuje dziesiątki najdrobniejszych barier uniemożliwiających podjęcie stabilnego zatrudnienia. Następnie w sposób holistyczny przystąpi do zmiany jej życia. Zajmie się życiem prywatnym, wybierze się z nią do fryzjera i na zakupy, zaplanuje i zrealizuje serię szkoleń, zabierze ją do lekarza i psychologa, wynajmie opiekunkę do dzieci, podejmie mediacje z partnerem, czy też uda się do komornika by rozłożyć spłatę długów.

Katalog wsparcia jest otwarty. Naszym doradcom mówimy zawsze, że jeśli w przypadku swojego podopiecznego najskuteczniejszą formą aktywizacji jest skok ze spadochronem, to powinni już dzwonić po samolot. Nie bez powodu Komisja Europejska wskazała działalność Niepublicznych Służb Zatrudnienia jako najskuteczniejszą i najefektywniejszą formę pomocy osobom bezrobotnym. Tak wygląda przyszłość.

Okładka tygodnika WPROST: 52/2015
Więcej możesz przeczytać w 52/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także