Odroczenie wyroku na Jukos?

Odroczenie wyroku na Jukos?

Banki nie żądają od Jukosu natychmiastowej spłaty miliardowego długu - twierdzi dyrektor finansowy koncernu Bruce Misamore.
Banki nie żądają od Jukosu natychmiastowej spłaty miliardowego długu - twierdzi dyrektor finansowy koncernu Bruce Misamore. "Dzisiaj rano spotkałem się z bankami. Wyraziły zrozumienie (dla naszej sytuacji) i potwierdziły, że mogą zażądać zwrotu kredytów, ale że nie będą robić tego teraz" - powiedział Misamore na konferencji prasowej.

W poniedziałek grupa banków z Societe Generale na czele uznała Jukos za niewypłacalny i zastrzegła, że w związku z tym może zażądać w każdej chwili zwrotu pożyczonego koncernowi w  ubiegłym roku miliarda dolarów. Miliardowego kredytu udzieliły koncernowi wspólnie Societe Generale, Citibank, Commerzbank, Credit Lyonnais, Deutsche Bank, HSBC, ING Bank, BNP Paribas oraz holenderski oddział UFJ Bank w dwóch transzach - na 3 i 5 lat. Obecne ich oświadczenie pogorszyło sytuację koncernu, zagrożonego bankructwem lub przejęciem przez władze.

Banki są zaniepokojone sytuacją Jukosu i jego bardzo prawdopodobnym bankructwem. Służby podatkowe żądają od koncernu spłaty 6,8 mld dolarów tytułem - jak twierdzą - niezapłaconych podatków za lata 2000-2001. Sprawę sądową o połowę tej sumy Jukos już przegrał. Komornik, który nazajutrz po rozstrzygającym wyroku pojawił się w siedzibie firmy, nakazał Jukosowi spłacenie do środy 3,4 mld dolarów. Służby podatkowe zapowiadają kontrole za kolejne lata. Koncern jest w kłopotach od ubiegłego roku, kiedy aresztowano jego dwóch głównych akcjonariuszy - Michaiła Chodorkowskiego i Płatona Lebiediewa. Zarówno Chodorkowski, twórca potęgi Jukosu, jak i Lebiediew, jego prawa ręka, są oskarżeni o przestępstwa prywatyzacyjne i niepłacenie podatków. Grozi im kara do 10 lat więzienia.

Zdaniem części analityków, rzeczywistym celem rozgrywki z  Jukosem jest przejęcie jego majątku przez obóz polityczny prezydenta Władimira Putina. Kreml publicznie temu zaprzecza, wskazując, że władze skarbowe i prokuratorskie zareagowały jedynie na kryminalne nieprawidłowości w działalności koncernu.

em, pap

Czytaj także

 0