Sztuczna Inteligencja w handlu. Czy jej zastosowanie jest etyczne?

Sztuczna Inteligencja w handlu. Czy jej zastosowanie jest etyczne?

Sztuczna Inteligencja
Sztuczna Inteligencja / Źródło: Shutterstock / archy13
Sztuczna inteligencja zna nasze preferencje i słabości, wpływa na wybory zakupowe, organizuje nam codzienne życie. Algorytmy obliczają, ile towarów i usług potrzebujemy, które wiadomości nam podsunąć i co zasugerować. Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego przyjrzą się, jakie to stwarza zagrożenia dla konsumentów.

Naukowcy z Wydziału Prawa i Administracji UŁ ocenią, jakie wyzwania stawia przed prawem konsumenckim rozwój sztucznej inteligencji. Zastanowią się, jak dostosować obowiązujące ramy prawne do nowych praktyk rynkowych i wskażą obszary prawa, które można zoptymalizować.

– Zadania badawcze są wprawdzie skoncentrowane na prawie i polityce konsumenckiej, jednak analizie prawniczej towarzyszyć będzie analiza etyczna, realizowana przez doświadczonego etyka. Będzie to ważny sygnał dla władz publicznych - prawodawców, sądów oraz innych interesariuszy, aby w dobie AI (ang. artificial intelligence - PAP) interesy konsumentów były właściwie zabezpieczone – mówi dr hab. Monika Namysłowska, kierownik projektu.

Zbadają skutki ingerencji Stucznej Inteligencji

Łódzcy naukowcy są przekonani, że wykorzystywanie sztucznej inteligencji na rynkach konsumenckich może rodzić daleko idące dla nas skutki, które wymagają pogłębionej analizy. Dzięki coraz lepszej znajomości naszych preferencji i słabości AI wpływa na wybór konsumencki, na warunki oraz zakres dostępnych towarów i usług, a także na samą decyzyjność konsumentów.

Badacze podkreślają, że rola AI w codziennym życiu konsumentów nieustannie wzrasta. Przykłady to algorytmy oparte na uczeniu maszynowym, organizujące nasze codzienne życie (od tzw. „news feedów” i indywidualnych rekomendacji do spersonalizowanych cen i innych warunków dostępu do produktów i usług), funkcje rozpoznawania obrazów czy tzw. asystenci głosowi obecni w naszych smartfonach (a coraz częściej także innych inteligentnych urządzeniach), funkcje automatycznego tłumaczenia, sugestie odpowiedzi na wiadomości e-mail.

Naukowcy ocenią, jakie zagrożenia dla interesów konsumentów wynikają ze stosowania AI. Następnie sprawdzą, w jaki sposób, najczęściej, prawa konsumenckie łamie się w Polsce, Niemczech i Francji. Przeanalizują również przepisy tworzone przez Unię Europejską dotyczące handlu, nieuczciwych umów czy obowiązku informowania konsumentów. Jeśli prawnicy odnajdą luki, będą szukać stosownych przepisów w prawie ochrony danych osobowych i prawie antydyskryminacyjnym.

– Ostatnim etapem projektu będzie przedstawienie rozwiązań krótko-, średnio- i długoterminowych składających się na nowy model prawa konsumenckiego – wyjaśnia dr hab. Namysłowska.

Na badania pt. „Ochrona konsumenta a sztuczna inteligencja. Między prawem a etyką” Narodowe Centrum Nauki przeznaczyło 586 tys. złotych.

Czytaj także:
Mózg połączony ze sztuczną inteligencją. Elon Musk pokazuje nowy projekt, który pomoże niepełnosprawnym

Czytaj także

 0