Koniec mentolowych papierosów. Czy aby na pewno?

Koniec mentolowych papierosów. Czy aby na pewno?

Palenie w samochodzie
Palenie w samochodzie / Źródło: Shutterstock / aerogondo2
Dziś – 20 maja 2020 roku – zaczyna obowiązywać bezwzględny zakaz sprzedaży papierosów aromatyzowanych, w tym najpopularniejszych z nich, mentolowych. Pali je 4 miliony z 9 milionów palaczy w Polsce. Niektórzy nie zamierzają rezygnować.

Koniec z papierosami mentolowymi, znanymi od dziesięcioleci i bardzo popularnymi. W Polsce pali je 4 miliony osób z blisko 9 milionów palaczy. Jedna czwarta z nich deklaruje, że będzie się starała zdobyć ulubione „mentole” na czarnym rynku.

Ta decyzja została podjęta w 2014 roku przez Parlament Europejskiej. To tzw. dyrektywa tytoniowa. Wycofanie papierosów mentolowych to efekt dbałości UE o płuca Europejczyków. Parlamentarzyści doszli do wniosku, że palenie „papierosów o aromacie charakterystycznym innym niż aromat tytoniu mogłyby sprzyjać wzrostowi początkowego spożycia tytoniu lub wpływać na strukturę spożycia”. Ten charakterystyczny aromat to zapach lub smak przypraw, owoców, słodyczy czy właśnie mentolu. Jak podsumowali europosłowie „papieros powinien być papierosem”.

Dyrektywa wydana w 2014 roku jasno określa, że datą wejścia w życie zakazu jest 20 maja 2020 roku. Palacze „mentoli” nie będą mogli kupować ani aromatyzowanych papierosów, ani papierosów z tzw. klikiem. To kapsułka z aromatem mentolowym wewnątrz, którą można lub nie rozgnieść, dzięki czemu uzyska się papierosa mentolowego lub pozostawi zwykłego. Papierosy z klikiem także zostaną objęte zakazem.

Detaliści i hurtownicy nie mogą się zaopatrzyć w papierosy mentolowe na zapas. Od 20 maja obowiązuje zakaz sprzedaży tego typu produktów, muszą zniknąć z półek.

Jak wynika z badań, ponad połowa palaczy w ogóle nie jest świadoma zmian, ale zdecydowana większość – bo aż 90 proc. – nie zamierza z tego powodu rzucać palenia.

Znajdziemy „mentole” w szarej strefie – deklarują Polacy

Co Polak czwarty wprost zapowiada, że papierosów mentolowych będzie szukać w szarej strefie – wynika z badania przeprowadzonego dla Forum Konsumentów. Organizacja kilka tygodni temu rozpoczęła akcję informacyjną, która miała uświadomić palaczom, że po 20 maja nie znajdą już popularnych mentoli na sklepowych półkach. Po tym terminie jedynym legalnym wyrobem tytoniowym o aromacie mentolowym są podgrzewacze tytoniu.

– Większość Polaków nie była świadoma zbliżającego się wycofania z rynku papierosów mentolowych i produktów mentolowych. Co ważniejsze, również palacze papierosów mentolowych nie byli świadomi nadchodzących zmian – mówiła w rozmowie z agencją Newseria Biznes prof. Dominika Maison, dziekan Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Z danych Forum Konsumentów wynika, że papierosy pali obecnie ponad 25 proc. dorosłych Polaków, czyli ok. 9 mln osób. W tej grupie aż 42 proc. sięga właśnie po papierosy mentolowe bądź z kapsułką – z czego 28 proc. wybiera je regularnie.

Palaczy nie ubędzie w Polsce

Jak wynika z badania przeprowadzonego w styczniu br. przez Maison & Partners dla Forum Konsumentów – 81 proc. Polaków jest zdania, że wycofanie z rynku popularnych mentoli nie przyczyni się do zmniejszenia liczby palaczy, a ci znajdą inne sposoby, żeby obejść unijny zakaz. Większość Polaków uważa też, że palacze powinni mieć prawo, aby samemu decydować, jakie papierosy chcą palić.

Negatywnie do planowanych zmian odnoszą się także sami palacze – zwłaszcza ci, którzy sięgają po papierosy mentolowe i z kapsułką. Ponad 60 proc. z nich jest zdania, że unijna dyrektywa ogranicza ich wolność wyboru i nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Jednocześnie wielu z nich nie rozumie tej zmiany i nie wie, z czego zakaz wynika. Zdecydowana większość z nich – bo aż 90 proc. – nie zamierza też z jego powodu rzucać palenia.

– Zdecydowana większość osób palących mentolowe papierosy nie zamierza kończyć z nałogiem. Około 50 proc. z nich planuje przerzucić się na tradycyjne papierosy, a tylko 16 proc. będzie szukać alternatywnych, legalnych wyrobów tytoniowych. Z kolei prawie 20 proc. deklaruje, że będzie szukać tych produktów na czarnym rynku. Przy czym trzeba zaznaczyć, że ten wynik może być zaniżony, ponieważ z natury trudno nam się przyznać – nawet w badaniach – do tego, że zamierzamy łamać prawo – mówi Agnieszka Plencler, prezes Fundacji Forum Konsumentów.

– Blisko 20 proc. palaczy zadeklarowało, że zamierza szukać na czarnym rynku produktów, które zastąpią ich dotychczasowe papierosy mentolowe. To bardzo zły wynik, który oznacza, że ta grupa będzie sięgać po produkty z nielegalnego źródła, być może dużo gorszej jakości i o większej szkodliwości dla zdrowia – dodaje prof. Dominika Maison.

Ryzykowne bazarki i przemyt

Prezes Fundacji Forum Konsumentów przestrzegała niedawno przed kupowaniem papierosów mentolowych z szarej strefy, ponieważ stanowi to duże ryzyko związane z brakiem zachowania odpowiednich standardów i wątpliwą jakością takich produktów, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

– Konsumenci powinni pamiętać, że kupowanie w szarej strefie to przede wszystkim ryzyko dla własnego zdrowia, ponieważ, po pierwsze, np. na bazarach – czy innymi kanałami – kupują produkty niewiadomej jakości, dość ryzykowne. Po drugie, jest to wspieranie nieuczciwej konkurencji, producentów, którzy wytwarzają coś w sposób nielegalny, a po trzecie – przekłada się to również na mniejsze wpływy do budżetu państwa – wylicza Agnieszka Plencler.

Czytaj także:
Niebawem ważna zmiana dla palaczy. Obejmie nawet 9 mln Polaków
Czytaj także:
Mięta pieprzowa – jak wykorzystać jej właściwości prozdrowotne?

Opracował:
Źródło: Newseria / Gov.pl

Czytaj także

 1
  • Na szczęście zostają mentolowe IQOSy ale pewnie i tak będzie jeszcze większy przemyt