WP: Wojsko nie dopuści do Marszu Niepodległości. „Ewentualni prowokatorzy będą przewożeni do aresztów”

WP: Wojsko nie dopuści do Marszu Niepodległości. „Ewentualni prowokatorzy będą przewożeni do aresztów”

Marsz Niepodległości w Warszawie
Marsz Niepodległości w Warszawie / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Folta
Wojsko nie dopuści do Marszu Niepodległości, a w miejscu zbiórki narodowców staną wojskowe pojazdy. O takim scenariuszu wydarzeń na 11 listopada pisze Wirtualna Polska.

Z ustaleń portalu Wirtualna Polska wynika, że żołnierze oraz policja nie dopuszczą do przemarszu narodowców w Warszawie z okazji 11 listopada. Informator portalu powiedział, że wybór organizatora Marszu Prezydenckiego nie był przypadkowy. W  na Rondzie Dmowskiego (gdzie mieli zgromadzić się uczestnicy Marszu Niepodległości – red.) ma stanąć kordon złożony z policjantów oraz żołnierzy, a także kilkadziesiąt pojazdów wojskowych. Osoby, które będą się chciały dostać na rondo mają być legitymowane i zatrzymywane. – Nie ma mowy, żeby ktoś z narodowców, czy osób postronnych, pojawił się w miejscu, gdzie będą zlokalizowani żołnierze. Jeśli uczestnicy Marszu Niepodległości będą chcieli maszerować, to tylko i wyłącznie w marszu prezydenckim. Innej możliwości nie będzie – podkreślił informator portalu dodając, że jest to uroczystość państwowa i wszyscy muszą się do rangi tego wydarzenia podporządkować.

Według informacji Wirtualnej Polski ewentualni prowokatorzy mają być wyłapywani i przewożeni do aresztów. – Nie może być takiej sytuacji, że najpierw idzie marsz narodowców, a godzinę później jedzie sprzęt wojskowy i maszerują władze państwowe. Sprawdzenia pirotechniczne będą robione pod kątem bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie. Przecież za marszem narodowców nie będzie szła ekipa pirotechniczna i na szybko sprawdzała każdy zaułek i każdy kosz na śmieci – tłumaczył informator portalu.

Narodowcy nie składają broni

Tymczasem narodowcy twierdzą, że toczą się rozmowy w sprawie wypracowania kompromisu. – Zablokowanie naszego marszu to byłaby skrajna nieodpowiedzialność i wielki skandal, wiązałaby się z wielkim niezadowoleniem społecznym. Docierają do nas różne głosy, że PiS szuka sposobu na nasz marsz, ale my i tak przejdziemy ulicami – mówi Wirtualnej Polsce Robert Winnicki. Z kolei Krzysztof dodał w rozmowie z Onetem, że rząd zmienił negocjatorów i nadal toczą się rozmowy w sprawie wypracowania kompromisu.

Czytaj także:
Jak będzie wyglądał Marsz Prezydencki? Szef KPRM zdradził szczegóły

Czytaj także

 36
  • youtube
    HA HA AH
    youtube
    HA HA HA POWODZENIA KABARECIARZE I STOPY WODY POD KILEM AH AHA AH
    youtube
    HA HA HA
    youtube
    • Treść została usunięta
      • " Co do Polaków, mamy to szczęście, że są leniwi i głupi, zarozumiali. " to są słowa idola doopo dajki Asd Kjh, a ten wychwala tą ideologię, widac jak łatwo zeszmacić płytki umysł
        • Gdyby tak zrobiono za PO toby była awantura ze jest zamordyzm a tak jest zamordyzm i morda w kubeł ?
          • Czyli jestes faszystą w ukryciu, tutaj afiszujesz swoje tępe poglądy, ale na wyspach to boisz się cos takiego powiedzieć, czyli jestes zwykłą szmatą swojej mamusi, doopo dajka co tylko w internetach takie bzdury wypisuje. Powiedz to co napisałes jakiemus Azjacie albo Latynosowi, oczywiscie, że nie powiesz, bo jestes skończonym debilem, faszystą w ukryciu ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha, skończona szmata co tak chwali UK ale nie pokaże tam swoich poglądów, typowa doopo dajka galerianka.

            Czytaj także