Kampania przeciwko wróblom i plaga głodu. Decyzja Mao Zedonga, która kosztowała życie miliony Chińczyków

Kampania przeciwko wróblom i plaga głodu. Decyzja Mao Zedonga, która kosztowała życie miliony Chińczyków

Dodano:   /  Zmieniono: 15
Wróbel zwyczajny
Wróbel zwyczajny / Źródło: Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0
Decyzja Mao Zedonga, by w 1958 roku rozpocząć masową eksterminację wróbli przyczyniła się do jednej z największych katastrof ekologicznych w historii. Wszystko zaczęło się od tego, że zdaniem chińskiego przywódcy, ptaki jadły zbyt wiele ziarna, co miało skutkować spowolnionym rozwojem gospodarczym. Postanowił więc całkowicie się ich pozbyć.

Komunistyczny wódz stwierdził, że jego kraj spokojnie poradzi sobie bez kilku gatunków zwierząt. W 1958 roku zainaugurował wiec Kampanię Czterech Zwierząt. Jej celem było całkowite wyniszczenie populacji szczurów, much, komarów i wróbli. W przypadku tych ostatnich, działania Chińczyków okazały się jednak tragiczne w skutkach.

Do walki z wróblami zaangażowany został cały naród. Chińczycy za pomocą dźwięku bębnów odstraszali ptaki, by te nie lądowały. Wyczerpane wróble zmuszone były więc do latania do czasu, aż padały z wyczerpania. Do tego dochodził odstrzał i dobijanie ręcznie ptaków, które spadały na ziemię. W rezultacie ilość wróbli w Chinach w ciągu kilku lat drastycznie zmalała. Choć nie ma na ten temat dokładnych danych, naukowcy szacują, że w ten sposób zabitych zostało kilkaset tysięcy zwierząt.

Mao Zedong nie przewidział jednak konsekwencji takiego działania. Nie wziął bowiem pod uwagę, że wróble to naturalni wrogowie m.in. szarańczy oraz innych owadów. Gdy zabrakło ptaków, szarańcze zaczęły się mnożyć w niekontrolowany sposób, niszcząc uprawy. To z kolei doprowadziło do plagi głodu. Z oficjalnych danych podawanych przez chińskie władze wynika, że z powodu niedożywienia życie straciło 15 milionów osób. Niektórzy naukowcy twierdzą jednak, że liczba ta była znacznie wyższa i mogła dochodzić nawet do 45 czy 78 milionów.

Przez kilkadziesiąt lat Wielki Głód był tematem tabu. Z relacji z tamtego okresu wynika, że wśród wygłodzonych Chińczyków zdarzały się przypadki kanibalizmu. Z czasem Mao Zedong zauważył, jak szkodliwą i pochopną decyzję podjął i usunął z Kampanii Czterech Zwierząt wróble, zastępując je pluskwami domowymi. Wcześniejsza decyzja zdążyła już jednak zebrać krwawe żniwo.

/ Źródło: The Times

Czytaj także

 15
  • azazis IP
    czyli z tego nasuwa się wniosek, że można wybić szczury, komary i muchy tylko wróble trza zostawić :)))
    • bezportek IP
      Wiele milionów ludzi zginęło w wyniku zboczenia w lewo. Najbardziej morderczą ze wszystkich socjalistycznych utopii była, jest i będzie jeszcze długo - aborcja.
      Żadna wojna, zaraza ani narkotyk nie zabija tylu ludzi. Ot, rzeczywistość.
      • surowa IP
        my mamy mądralę Jarosława Kaczyńskiego
        • gośćpo IP
          W Polsce właściciele sadów rozganiają chmury deszczwe .Jabłek nikt nie chce.Za to rolnicy mają straszną suszę.A to oznacza, że na kolanach u Rosjan będziemy kupować zboże.Mądry Polak?
          • Willgraf IP
            W PODOBNY SPOSÓB lecz na mniejszą skale doprowadziło się w Polsce do powrotu plagi komarów, kiedyś w domach komary nie latały - spotykano je tylko w lesie i nad zbiornikami wodnymi bo na zewnątrz mieszkały duże populacje ptaków takich jak jerzyki - ptaki które zjadały komary, teraz na polskich osiedlach brak miejsca dla tych ptaków - efekty już widać w postaci wirusu Zika przenoszonego przez komary