Tajemnica śmierci najsłynniejszej kobiety-pilot rozwiązana? Nowe dowody rozpalają wyobraźnię

Tajemnica śmierci najsłynniejszej kobiety-pilot rozwiązana? Nowe dowody rozpalają wyobraźnię

Amelia Earhart
Amelia Earhart / Źródło: Flickr / Domena Publiczna
Los słynnej pilot Amelii Earhart i jej nawigatora Freda Noonana pozostaje jedną z największych nierozwiązanych zagadek naszych czasów. Ostatnie sensacyjne odkrycia rzucają nowe światło na tę historię i być może pozwolą odkryć prawdę o zdarzeniach sprzed 80 lat.

2 lipca 1937 roku Earhart i Noonan lecieli nad Południowym Pacyfikiem, kierując się do Papui-Nowej Gwinei. Zamierzali odbyć samolotową podróż dookoła świata. Po ostatnim komunikacie radiowym nadanym przez Earhard, w którym informowała o wyczerpującym się paliwie, kontakt z parą został całkowicie zerwany. Opinia publiczna musiała zadowolić się najbardziej oczywistym wyjaśnieniem - samolot spadł do oceanu, a piloci zginęli.

Ujawniona przez byłego pracownika FBI Shawna Henry'ego fotografia sprawiła, że temat tej tajemniczej katastrofy powrócił z pełną mocą w roku 2017. Henry w 2012 roku zdobył od emerytowanego pracownika Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych Lesa Kinneya fotografię, na której jego zdaniem możemy dostrzec Amelię i Freda całych i zdrowych, już po wypadku. Według Henry'ego, para wpadła potem w ręce japońskich żołnierzy i ostatecznie zginęła w niewoli na wyspie Saipan. Wyniki swojego śledztwa przedstawił w dokumencie telewizyjnym na antenie History Channel w niedzielę 9 lipca.

Psy tropiące

Teorię byłego agenta FBI uwiarygadniają także poszukiwania przeprowadzone na jednej z wysp Republiki Kiribati na Pacyfiku przez psy tropiące. Cztery specjalnie wyszkolone do poszukiwania ludzkich szczątków owczarki collie zostały sprowadzone w tę okolicę przez międzynarodowe towarzystwo historyczne zajmujące się wypadkami samolotowymi TIGHAR oraz Społeczność National Geographic. Zwierzęta, które wyszukują miejsca pobytu danych osób nawet na długo po ich rozkładzie, natrafiły na kilka pozostałości po ogniskach oraz dowody w postaci aluminiowych kawałków samolotu, części kokpitu z plexiglasu, zamka błyskawicznego wyprodukowanego w Pennsylvanii w połowie lat 30-tych XX wieku oraz złamanego noża kieszonkowego tego samego typu, jak ten znajdujący się na wyposażeniu samolotu Amelii Earhart.

Historycy nie wierzą fotografii

Wyniki badania historyków z TIGHAR zbiegły się w czasie z pokazaniem zdjęcia przez Shawna Henry'ego, jednak zdaniem historyków wersja byłego agenta FBI nie jest prawdziwa. Wskazują na zbyt długie włosy Amelii, niepasującą twarz Freda oraz datę wykonania zdjęcia - w 3 lata po katastrofie. Ludzie z TIGHAR przyznają, że od kilku lat wiedzieli o istnieniu fotografii, jednak nie wierzą w wersję z japońskim więzieniem. Ich zdaniem Earhart i Noonan zmarli na wyspie, na której psy odkopały szczątki maszyny. Dodatkowe badania DNA mają potwierdzić wersję historyków.

Amelia Earhart

Żyjąca w latach 1898-1937 pilotka zapisała się w historii lotnictwa jako rekordzistka świata w lotach długodystansowych. W 1932 jako pierwsza kobieta samotnie przeleciała Ocean Atlantycki. W kolejnych latach wykonała samotne przeloty na trasach: Los Angeles - Nowy Jork (3940 km w 18 godzin), Honolulu - Oakland (3860 km w 18 godzin) i Mexico City - Nowy Jork (3420 km w 14 godzin). Zaginęła w rejonie wysp Gilberta na Oceanie Spokojnym podczas drugiej próby lotu dookoła świata.

Czytaj także

 2

Czytaj także