Rocznica Krwawej niedzieli. 74 lata temu nastąpił kulminacyjny moment Rzezi Wołyńskiej

Rocznica Krwawej niedzieli. 74 lata temu nastąpił kulminacyjny moment Rzezi Wołyńskiej

Szczątki ofiar rzezi wołyńskiej ekshumowane w Woli Ostrowieckiej
Szczątki ofiar rzezi wołyńskiej ekshumowane w Woli Ostrowieckiej / Źródło: Wikipedia / Leon Popek/ C.C 3.0
11 lipca to dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Obchodzona jest w dniu krwawej niedzieli - kulminacyjnego momentu Rzezi Wołyńskiej.

Krwawa niedziela - taką nazwą określa się 11 lipca 1943 roku. Tego dnia rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Tylko tego dnia zaatakowano Polaków z około 100 miejscowości (Timothy Snyder pisze o 167 - red.) na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Rzeź wołyńska

Szacuje się w rozpoczętej w 1943 roku, a trwającej miejscami do 1944 roku akcji, zginęło ponad 100 tys. Polaków zamieszkujących te tereny. Ukraińcy mówią o 10-12, a nawet 20 tysiącach swoich ofiar, jednak część z nich została zamordowana przez nacjonalistów za pomoc Polakom. Celem akcji było zmuszenie do ucieczki wszystkich Polaków z Wołynia.

Organizacją odpowiedzialną za masowe, wyjątkowo brutalne w swej prymitywnej formie mordowanie Polaków była, Ukraińska Powstańcza Armia – zbrojne ramię jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Do mordowania mieszkańców pochodzenia polskiego stosowano głównie narzędzia rolnicze, a zadawanie śmierci było okrutne i bolesne. Partyzanci UPA atakowali często w niedziele i święta zamykając Polaków w kościołach i podpalając je.

Ideologowie zbrodni

Przywódcą jednej z frakcji OUN był Stepan Bandera. Jako działacz, a potem przywódca ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w międzywojennej Polsce, Bandera był organizatorem akcji terrorystycznych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, m.in. zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego. Za zamach na Pierackiego został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na dożywocie. Uwolniony został po upadku II Rzeczypospolitej. 30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 był aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał tam do września 1944 r. Po II wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel. Zginął w październiku 1959 roku zamordowany przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.

Generał Roman Szuchewycz, pseudonim Taras Czuprynka, urodził się 30 czerwca 1907 roku w Krakowcu, we wschodniej Galicji. Jako członek Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) był w latach 1934-1937 więziony przez władze polskie za działalność terrorystyczną. W czasie drugiej wojny światowej współorganizował bataliony ukraińskie w służbie niemieckiej - Roland i Nachtigall. W 1943 roku stanął na czele UPA, którą dowodził do swej śmierci - zginął otoczony przez wojska NKWD 5 marca 1950 roku w Biłohoroszczy koło Lwowa.

O losach swojej rodziny, naznaczonej tragedią Rzezi Wołyńskiej, w rozmowie z tygodnikiem „Wprost” opowiadał Krzesimir Dębski, muzyk jazzowy i kompozytor.

Czytaj także:
„To cud, że jestem na świecie”

Czytaj także

 6
  •  
    Czemu piszecie "rzez" albo "zbrodnia" albo "masakra"? To po polsku nazywa sie "Ludobojstwo". Na swiecie parlamenty glosowaly o ludobojstwie na Ormianach, u nas Sejm przeglosowal na Polakach na Wolyniu. Niby za malo, jeszcze niemieckie zostalo do przeglosowania, ale dobre cos na poczatek.
    Negacjonizm w Polsce??
    ONZ zdefiniowalo Holokaust jako zbrodnie ludobojstwa III Rzeszy Niemieckiej w Europie w latach 39-45 na cywilnych mniejszosciach (poza dzialaniami wojennymi - zolnierze i cywilne ofiary dzialan wojennych) wsrod ktorych znajduje sie tez slowianska mniejszosc z roznych krajow, tak jak cyganska czy zydowska. Razem 13-16 mln ludzi. Ciekawostka przyrodnicza - Zydzi to ok. 40% tych ofiar.
    • A ja o zbrodni wołyńskiej już kilka lat temu tak pisałem.
      Ciekaw jestem czy cenzor, łomiarz i nieuk ten wiersz też potraktuje swoim bejsbolem z napisem >treść została usunięta<

      WOŁYŃ – zapominanie - 991

      Wykreślają cię z pamięci rano najtragiczniejsza
      Bo nie tylko przemocą zadana
      Ale i sadyzmem
      Potwornym do tego stopnia
      Wśród okrucieństw świata
      Że się z nimi równać nie może
      Nawet Torquemada

      Swoimi stosami

      Dlatego tak czynią ?
      Chyba już rozumiem !
      Świadomość bardzo smutna oświetla mi szlaki
      Jakimi dochodzę do prawdy

      O zapominaniu

      Bo przecież dramat nie dotyczył tak wielmożnych panów
      By ich pamiętać warto
      I biciem tarabanów
      Obwieszczać

      Chłopi cenę płacili
      Często najbiedniejsi
      Jako
      Że ich najłatwiej było
      Palić i mordować
      Poddawać zbrodni takiej
      Jakiej nie ma w tomach
      Historii świata całego
      Nie najpiękniejszego

      Ale pozostaniesz
      Choć w myślach nielicznych
      Takich co prawdę cenią bez względu na zyski
      Jakie im dawać może udział w zgrai licznej
      Nie chcących dzisiaj pamiętać
      O tamtej tragicznej

      Rocznicy

      Wytknę ich palcem przeto
      Jako zaprzedanych
      Interesowi płytkiemu
      Obiecanką chwili
      Co dla jakiejś tam fobii przeciwko innemu
      Gotowi są odebrać to co narodowi

      W pamięci się należy

      *

      Andrzej Lisiak
      • Niestety w świadomości Ukraińców Wołyń występuję jako element walki zbrojnej okresu II WS, a nie zbrodnia dokonana na bezbronnych cywilach, równa tej jaką jest holocaust. Dodatkowo środowisko historyków ukraińskich skupia się na aspekcie walki UPA z ZSRR i komunizmem, pomijając niewygodny dla nich aspekt polski. Dopóki nie będzie dobrej woli podjęcia wspólnych badań nad tym okresem z obu stron, dopóty obecne stosunki polityczne, społeczne i kulturalne będą zawieszone niejako w próżni pomiędzy Polska, a Ukrainą.
        • Co na to gloryfikator, piewca, sympatyk OUN-UPA i wielbiciel Bandery, kodziarz, kompan "gajowego" Komoruskiego: gospodin Henryk Wujec. Bo taka swołocz jak Wujec, szybko odnalazła się w KOD.

          Czytaj także