Kolejne mity o starożytnych obalone.Tym razem naukowcy wzięli pod lupę Spartanki

Kolejne mity o starożytnych obalone.Tym razem naukowcy wzięli pod lupę Spartanki

Spartanka
Spartanka / Źródło: Wikipedia / CC0/Judith Swaddling
Wbrew mitom, Spartanki nie biegały zupełnie nago. Ich uda ukazujące się spod sportowego chitonu jednak gorszyły i rozgrzewały do czerwoności autorów dzieł teatralnych i poetów. Spartanki nie rządziły też mężczyznami, ale mogły dziedziczyć po ojcach i dysponować swoim majątkiem.

Sytuację kobiet w Sparcie na tle położenia kobiet w innych poleis greckich bada Anna Kruszyńska z Uniwersytetu Warszawskiego, laureatka Diamentowego Grantu MNiSW.

Mówi się, że życie mieszkanek starożytnej Sparty bardzo różniło się od życia innych Greczynek. Mogły funkcjonować w społeczeństwie obok mężczyzn – i to poza domem, ponieważ odbierały szczególną sportową edukację. Ćwiczenia fizyczne miały przygotować je do trudów porodu i wychowania przyszłych wojowników. Miały własny majątek, więc liczono się z ich zdaniem. Jednak w rzeczywistości ich cele życiowe nie różniły się od celów innych greckich kobiet. Były przede wszystkim matkami, nie walczyły o władzę, nie zajmowały się sprawami wojennymi.

Doktorantka Anna Kruszyńska przyznaje, że temat jej badań jest trudny, bo brakuje źródeł, które mogłyby rzucić światło na prawdziwy los Spartanek. Historia jest zapisem dziejów mężczyzn. Niewiele wiadomo o kobietach, a to, co zostało zapisane, często opiera się na stereotypach. Autorzy źródeł są mężczyznami i na losy kobiet możemy spojrzeć tylko przez pryzmat ich uprzedzeń i przekonań. Rzadko kiedy płeć piękna zajmuje ważne miejsce w rozważaniach filozoficznych czy historycznych. Są wspominane mimochodem.

– W starożytnej Grecji uważano, że kobiety powinny wciąż pozostawać w wyznaczonej dla nich części domu i zajmować się typowo kobiecymi pracami. Najlepiej, żeby w ogóle się o nich nie mówiło – nawet dobrze. Jeżeli kobieta pochodziła z dobrego domu, wychowywano ją w pewnej izolacji. Z większą swobodą mogła opuszczać domostwo dopiero w starszym wieku – tak, aby mężczyźni mogli zapytać, czyją jest matką, a nie – czyjąś żoną albo córką – opowiada Kruszyńska.

Safona i uczennice

Jak tłumaczy, to mężczyźni zajmowali się najważniejszymi sprawami, w tym polityką. Ich żony miały rodzić i wychowywać potomstwo, zwłaszcza synów, na pełnoprawnych obywateli. Nieliczne kobiety próbowały podejmować aktywność społeczną czy artystyczną, jak Safona ze swoimi uczennicami. Wśród wykonawczyń muzyki były jednak raczej hetery – czyli nie pełnoprawne obywatelki, ale kobiety bliższe kurtyzanom. Kobietom szlachetnie urodzonym trudno było wówczas partycypować w świecie kultury. Nie ma informacji o komedio- czy tragediopisarkach.

– W Sparcie było inaczej. Pozycja Spartanki w społeczeństwie była nieco lepsza, bo córki miały prawo dziedziczyć po swoich ojcach. Pełnoprawną dziedziczkę traktowano pod względem majątkowym na równi z mężczyznami. Kobieta w Atenach nie miała takiego prawa, to mąż zarządzał jej majątkiem – mówi Kruszyńska.

Czytaj także

 9
  •  
    Treść została usunięta
    • ssij robnadku

      żebyś się bardziej PO stresował fornalu, to Tyfus dalej jest ćwierćinteligentnym cwaniaczkiem POdwórkowym w 3/4 szkopem i pastuchem Makreli. he, he, eh
      • Patrzcie, patrzcie naukowcy obalają starożytne - w dodatku bzdurne - mity, a największego obecnie funkcjonującego nie potrafię nie tylko obalić ale przyjąć do wiadomości, że jest mitem.
        Tego mianowicie, że światło gwiazd rozprzestrzenia się w kosmosie po liniach prostych a nie jak to chciał ich bożek Einstein czyli w ę ż y k i e m.
        •  
          mit o gołych spartankach funkcjonował wśród prawicowych tłuków, którzy widzieli w tym przejaw bezbożnego, odrażającego pogaństwa.

          A teraz ssij robnadku
          • niby gdzie ten mit o gołych Spartankach funkcjonował?
            wśród lewackich wyzwolonych z rozumu feministek?
            tak jak paides i hebontes według lewackich zboków było szkołą homozboków.