Jedno zdjęcie wystarczyło, by sensacyjne spekulacje o Hitlerze ożyły. Co skrywa archiwum CIA?

Jedno zdjęcie wystarczyło, by sensacyjne spekulacje o Hitlerze ożyły. Co skrywa archiwum CIA?

Adolf Hitler
Adolf Hitler / Źródło: Wikimedia Commons / Roto3'14
Zdjęcie z archiwum CIA, którym zainteresowały się media w ślad za plotkarskim „Daily Star”, ożywiło teorie spiskowe na temat ucieczki Adolfa Hitlera do Ameryki Południowej. Tego typu spekulacje nieobce były także agentom CIA, którzy otrzymywali informacje na ten temat.

Raport Centralnej Agencji Wywiadowczej, który na nowo rozbudził spekulacje, pochodzi z 3 października 1955 roku. Jeden z informatorów donosił bowiem, że z zaufanych źródeł wie, że były oficer SS Philip Citroen w latach '50 miał się spotykać w Kolumbii z wodzem III Rzeszy. Hitler miał się ukrywać pod nazwiskiem „Adolf Shrittelmayor”. Jako potwierdzenie swoich słów informator przekazał zdjęcie, jakie miało zostać wykonane w 1954 roku w kolumbijskim mieście Tanja. Stamtąd rok później Hitler miał wyjechać do Argentyny.

Według oficjalnej wersji, Adolf Hitler popełnił samobójstwo 30 kwietnia 1945, wraz z Ewą Braun. Ich ciała miały zostać spalone przez sowietów. Przez lata wiele osób twierdziło jednak, że wódz III Rzeszy, podobnie jak wielu innych nazistowskich zbrodniarzy, uciekł do Ameryki Południowej, gdzie miał dożyć starości.

Galeria:
Hitlerowskie pamiątki znalezione w Argentynie

/ Źródło: Daily Star, CIA, RMF FM

Czytaj także

 2
  •  
    Jako młody człowiek "kręciłem" się trochę w tamtym rejonie Południowej Ameryki, mam na myśli Argentynę,Urugwaj pełno było tam śladów i pamiątek po hitlerowcach z wód delty Parany wystawały jeszcze maszty zatopionego niemieckiego pancernika Admiral Graf Spee W sąsiednim Paragwaju posiadłość kupiła sobie podobno frau Merkel .Widocznie emeryturę chce spędzić wśród swoich.Uważam że Adolf mógł przeżyć wojnę i dokonać żywota w jednej z oddalonych od siedzib ludzkich luksusowych hacjend strzeżonych przez uzbrojonych strażników i psy.
    • Błazenada CIA z tym Hitlerem byłaby nawet zabawna, gdyby nie to, że ona na innych polach swego działania jest naprawdę groźna - jako szczujnia jednych na drugich.
      Ale pies ją drapał niech się choć trochę kompromituje z tym "hitleszien"