Brazylia. Płonie Muzeum Narodowe. W środku jest ponad 20 mln eksponatów

Brazylia. Płonie Muzeum Narodowe. W środku jest ponad 20 mln eksponatów

W Narodowym Muzeum Historycznym w Rio de Janeiro, które w czerwcu obchodziło swoje 200. urodziny, w niedzielę wieczorem wybuchł pożar. Jak podaje agencja Reutera, ogień pochłonął prawdopodobnie ponad 20 milionów przedmiotów – od znalezisk archeologicznych po historyczne pamiątki. Na razie nie jest znana przyczyna pożaru.

„Zniszczenie budynku, niegdyś pałacu cesarzy, jest kolosalną stratą dla Brazylii. Utraciliśmy dwieście lat pracy, badań i wiedzy” – podał w oświadczeniu prezydent kraju Michel Temer.

Lokalne służby nie podają, co mogło być przyczyną pożaru. Nie podano też informacji o tym, czy ktoś mógł ucierpieć w wyniku zdarzenia. Media informują, że ostatnia osoba opuściła budynek o godzinie 17:00 (22:00 czasu polskiego). Później w środku zostali już tylko czterej pracownicy ochrony. Pożar wybuchł przed godziną 19:00. Pożar jednak był nie do opanowania. Po kilku godzinach walki z ogniem, część budynku zawaliła się.

Władze muzeum ściśle współpracowały z uniwersytetem w Rio de Janeiro oraz ministerstwem edukacji. Zostało założone w 1818 roku i mieściło się w nim kilka charakterystycznych zbiorów, w tym egipskie artefakty i najstarsza ludzka skamielina znaleziona w Brazylii. Telewizja „Globo” podała w niedzielę, że muzeum od wielu lat było zaniedbywane. – Nigdy nie otrzymaliśmy żadnych środków od rządu federalnego. Niedawno sfinalizowaliśmy umowę z BNDES (państwowy bank rozwoju) na masową inwestycję, abyśmy mogli wreszcie przywrócić temu miejscu dawną świetność i – jak na ironię – w planach był nowy system przeciwpożarowy – podał w rozmowie z telewizją urzędnik Luiz Duarte.

W oświadczeniu na stronie internetowej BNDES czytamy, że umowa z muzeum przewiduje sfinansowanie remontu zabytkowego budynku oraz przeprowadzenie prac mających na celu „zagwarantowanie większego bezpieczeństwa zbiorów”.

Czytaj także

 1
  • Wiadomo.... co się "spaliło" tego szukać w prywatnych kolekcjach nie będą.... Za komuny nie takie wałki robiono.... Choćby palenie spodni zarekwirowanych za podróbę.... zamiast oddania na caritas.... ile się spaliło, a ile trafiło na bazar - tego nikt nie sprawdzi... bo się spaliło.....