Został skazany za spalenie kukły Żyda. Zainicjował marsz upamiętniający rocznicę wyzwolenia Auschwitz

Został skazany za spalenie kukły Żyda. Zainicjował marsz upamiętniający rocznicę wyzwolenia Auschwitz

Brama obozu w Oświęcimiu
Brama obozu w Oświęcimiu / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Blisko dwustu narodowców z Piotrem Rybakiem, skazanym za spalenie kukły Żyda, upamiętniło wyzwolenie niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz.

Inicjatorem marszu narodowców był Piotr Rybak, który został skazany za spalenie kukły Żyda na wrocławskim rynku. – Zgromadziliśmy się, żeby przemaszerować do byłego obozu Auschwitz I i oddać cześć pomordowanym Polakom oraz wszystkim innym ofiarom. Chcemy naszą obecnością upamiętnić tych, którzy zginęli. Nasz cel jest pokojowy, patriotyczny – mówił jeden z organizatorów Andrzej Krawczyk. Rybak dodawał, że w Oświęcimiu polscy patrioci, narodowcy, nacjonaliści upomnieli się o najwyższe wartości takie jak Bóg, Honor i Ojczyzna. – W latach okupacji nasi rodacy ginęli tu za wolność ojczyzny. Dziś okazuje się, że przez ostatnie 30 lat zapomniano o tym, że tu ginęły wszystkie nacje świata, m.in. Polacy – tłumaczył.

W rozmowie z Polsat News Rybak dodał, że przez 74 lata chodziła informacja, że tutaj zginęli tylko Żydzi. – Ginęło bardzo dużo Polaków, Węgrów, a dopiero potem Żydzi. Jest nam przykro, że rząd Rzeczypospolitej zapomniał, że jest rządem Polaków. Nacje żydowskie organizują rocznice, gdzie nie uczestniczą w ogóle Polacy – ocenił.

Byli więźniowie obozu na obchodach rocznicy

27 stycznia 1945 roku wyzwolono obóz Auschwitz-Birkenau. Podczas niedzielnych uroczystości rocznicowych byli więźniowie i duchowni złożyli kwiaty pod Ścianą Straceń. Jak podaje Radio Zet, byli osadzeni weszli na teren obozu przez bramę z napisem „Arbeit macht frei”, a większość z nich pokonała drogę do Ściany Straceń pieszo. Nie zabrakło nawiązań do obozowych pasiaków. Część uczestników uroczystości założyło chusty w charakterystyczne biało-niebieskie pasy. W takiej kolorystyce był także jeden ze złożonych pod Ścianą Straceń wieńców. Z kolei w Centrum Dialogu i Modlitwy byli więźniowie uczestniczyli w mszy świętej celebrowanej przez biskupa Piotra Gregera.

Na obchodach w Auschwitz pojawił się także . Premier przemawiał na spotkaniu z więźniami w budynku „Sauny”. – Państwo polskie stoi na straży prawdy, która nie może być relatywizowana w żaden sposób. Taką obietnicę pełnej prawdy o tamtych czasach chcę złożyć, bo musimy prawdzie patrzeć prosto w oczy – powiedział szef rządu. – Musimy dbać o to, by pamięć o śmierci tych wszystkich, którzy zginęli trwała, aby ta historia nie zdarzyła się drugi raz – dodał.

Czytaj także:
Rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. „Tej zagłady nie zrobili żadni naziści tylko zrobiły ją Niemcy hitlerowskie”

Czytaj także

 1
  • Oczywiście warto poinformować czytelników, że tzw „kukłę Żyda” wymyśliły totalne media na potrzeby własnej narracji antypolskiej i antypisowskiej. Kulła została spalona, owszem, na marszu przeciw... Żydom? Nie. Przy okazji marszu przeciw islamizacji Europy, przeciw wyznawcom Islamu, a nie Judaizmu ale totalni nawet w kukiełce „Farmazona” z KOD ujrzeli Żyda bo to oni są antysemitami i mają taką fobię antyżydowską.