Skandal na polsko-francuskiej konferencji. Naukowcy krytykują TVP i narodowców

Skandal na polsko-francuskiej konferencji. Naukowcy krytykują TVP i narodowców

Główne wejście do budynku EHESS
Główne wejście do budynku EHESS / Źródło: Wikimedia Commons / Heurtelions
W dniach 21-22 lutego w Paryżu odbyła się konferencja naukowa pt. „Nowa polska szkoła badań nad historią Zagłady Żydów”. W jej trakcie doszło do takiego zamieszania, że uczestnicy oraz organizatorzy postanowili zabrać głos.

„W związku z licznymi atakami na badaczy Zagłady oraz niezależność badań naukowych w naszej dziedzinie, które pojawiły się w ostatnim czasie w niektórych mediach, także co bardzo zasmuca – publicznych (TVP Info, Wiadomości TVP1) czujemy się w obowiązku zabrać głos. W dniach 21-22 lutego br. w Paryżu odbyła się konferencja naukowa pt. »Nowa polska szkoła badań nad historią Zagłady Żydów« (La nouvelle école polonaise d’histoire de la Shoah) zorganizowana przez uczonych z czołowych francuskich instytutów badawczych takich jak École des Hautes Etudes en Sciences Sociales (EHESS) oraz Centre National de Recherche Scientifique (CNRS). W konferencji wzięli udział badacze francuscy i polscy, którzy przedstawili refleksje i wyniki najnowszych badań nad zagładą polskich Żydów, a także zagrożenia związane z prowadzeniem państwowej »polityki historycznej« w tym obszarze” – napisał w oświadczeniu Zespół Centrum Badań nad Zagładą Żydów.

Jak piszą dalej naukowcy, w przestrzeni medialnej powielane są nieprawdziwe informacje o tematyce wystąpień, prelegentom przypisywane są niewypowiedziane przez nich słowa, zaś wyrwane z kontekstu fragmenty nagrań są manipulowane i komentowane w sposób mający niewiele wspólnego z zamierzeniami autorów. Telewizja publiczna w głównym wydaniu „Wiadomości” naukową konferencję nazwała „festiwalem antypolskich kłamstw”. Jak podkreślają autorzy oświadczenia, „o stopniu rzetelności tych doniesień świadczy chociażby fakt, że w relacjach medialnych przywoływane są nazwiska prelegentów, których na konferencji nie było”.

„Niestety, obok uczonych, na sali prestiżowej EHESS pojawili się ludzie, których jedynym celem było usiłowanie przerwania głośnymi okrzykami wykładów oraz zakłócanie obrad. Obrażano referentów, obrażano naszych francuskich gospodarzy, obrażano wolontariuszy obsługujących konferencję. Niektóre wypowiedzi miały nawet charakter antysemicki. Tego typu zachowania są nie tylko jawnym naruszeniem zasad obowiązujących w świecie akademickim, ale też nie powinny absolutnie mieć miejsca także w jakiejkolwiek przestrzeni publicznej. Przykro nam, że zarówno uczeni francuscy, jak i francuska publiczność mieli wątpliwą okazję doświadczenia potęgi złych emocji. Nie chcemy by znane nam, badaczom Zagłady, z czasów minionych siły zła, nienawiści i podziałów kształtowały także współczesną refleksję nad historią. Tego rodzaju ataki stanowią dla nas klarowny sygnał, jak ważne są wysiłki na rzecz badań i prezentacji pełnego obrazu polskiej historii, wolnego od „polityki historycznej”, będącej zakładnikiem w służbie tej czy innej idei” – możemy przeczytać w relacji Centrum Badań nad Zagładą Żydów.

Oświadczenia francuskich organizatorów:

Przed rozpoczęciem drugiego dnia obrad odczytano treść komunikatu przygotowanego przez francuskich organizatorów.

„Godne pożałowania incydenty wydarzyły się w dniu wczorajszym w tej sali, oraz później w sali College de France. Usłyszeliśmy wówczas wypowiedzi niegodne, niektóre o charakterze antysemickim, słowa żywcem wzięte z starego słownika antysemitów. Jakakolwiek dyskusja była tu niemożliwa. Chcę dodać, że niektórzy spośród nas dostali – i to nawet przed rozpoczęciem konferencji – e-maile, oraz telefony, czasem wręcz wizyty od ludzi, którzy chcieli prowokować. Pojawiły się naciski, przekleństwa, próby gróźb, słyszeliśmy określenia »kłamstwo!« na określenie prac naszych kolegów. Wiem, że wielu z Was, drodzy przyjaciele, przywykło już do tego wrzasku, który nazywa się »patriotycznym«. Na ten wrzask nie ma tu miejsca, jest to kolokwium, nie meeting” – podkreślała Judith Lyon-Cohen.

„Wobec tego żądam od tych, którzy przyszli tu po to żeby bronić [polskiej] »polityki historycznej«, która neguje bezpośrednie i pośrednie uczestnictwo Polaków w mordach na współobywatelach – Żydach podczas wojny, tych którzy negują fakt mordów, przemocy, denuncjacji, rabunku, żądam, żeby opuścili salę. Nie ma tu miejsca na taką dyskusję. Przypominam, że bez zgody rektora EHESS nie wolno nagrywać ani filmować obrad: nie możemy dopuścić do tego, aby obrazy i dźwięk tu zarejestrowane odnalazły się, w zmanipulowanej formie, na stronach internetowych skrajnej polskiej prawicy nacjonalistycznej czy też tzw »patriotycznej«. Wszystkich pozostałych, którzy chcą bronić odważnej i wzorowej pracy naszych kolegów, proszę o uwagę” – usłyszeli uczestnicy konferencji.

Komunikat francuskich organizatorów opublikowany na stronie École des Hautes Etudes en Sciences Sociales:

„École Des Hautes Études En Sciences Sociales zorganizowała 21 i 22 lutego we współpracy z Fundacją Pamięci o Shoah międzynarodowe sympozjum na temat nowej polskiej szkoły historii Holokaustu. W ciągu ostatnich dwudziestu lat ważne prace prowadzone przez polskich historyków na nowo przybliżyły zrozumienie historii Zagłady, rzucając światło na kwestię stosunków polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej. Zapoznanie się z badaniami wykonywanymi w Polsce jest we Francji wymogiem intelektualnym, moralnym i politycznym” – przypomniano.

„W tygodniach poprzedzających otwarcie sympozjum wywierano liczne naciski telefoniczne i mailowe na organizatorów sympozjum oraz Prezydencję École Des Hautes Études En Sciences Sociales. Pierwszy dzień konferencji upłynął pod znakiem nieodpowiednich zachowań, mających na celu zakłócenie jej normalnego przebiegu. Granica zachowań nieakceptowalnych została przekroczona przez antysemickie wypowiedzi” – oceniono w EHESS.

„École Des Hautes Études En Sciences Sociales z najwyższą stanowczością potępia te niedopuszczalne naruszenia wolności myśli i wolności akademickiej, które wpisują się w niepokojący kontekst zastraszania badań i naukowców w wielu krajach europejskich. Szkoła bada możliwość podjęcia kroków prawnych wobec tych faktów” – poinformowano.

Czytaj także

 18
  • Ale co w tym złego? Pokazuje to tylko to że sprowadzanie semitów czy kolorowych do Kraju w końcu prowadzi do powstawania społeczeństw równoległych i konfliktów etnicznych. Nie sporowadzajcie czarnych nie bedzie rasizmu - proste.
    •  
      Powinniśmy założyć żółte kamizelki i spalić kilka dzielnic Paryża. Wtedy demokracjia by była kwitnąca a media by milczały!
      • W Polsce proponuje zorganizowac konferencje n/t Zaglady Zydow francuskich i kolaboracji rzadu francuskiego z Niemcami w czasie WW2, wiele zrodel historycznych potwierdza ze Francuzi byli zawzietymi antysemitami.
        • Denny tytuł artykuły. No tak, wyświetlenia muszą się zgadzać :( Dodajcie od razu ,że tym ,,naukowcem" byłczłowiek związany z KOD-em i totalną opozycją.
          •  
            Holokaustu nie wolno krytykować nawet jeżeli naukowcy podają iż Żydów zginęło 5 razy tyle ile żyło przed wojną w Europie, przecież mogli się w cudowny sposób w piecach rozmnożyć