„Te zbrodnie są odrażające”. Zbili fortunę w Niemczech, okazali się nazistami i antysemitami

„Te zbrodnie są odrażające”. Zbili fortunę w Niemczech, okazali się nazistami i antysemitami

Sprzedaż produktów Calgonit, 1955 rok
Sprzedaż produktów Calgonit, 1955 rok / Źródło: Wikipedia / Bundesarchiv, CC BY-SA 3.0 de
Niemieckie media przyjrzały się przeszłości jednej z najbogatszych rodzin w kraju. Okazało się, że Reimannowie, którzy są właścicielami m.in. Krispy Kreme i Dr. Pepper, w czasie II wojny światowej współpracowali z nazistami, wykorzystywali w fabrykach robotników przymusowych i słynęli z antysemickich poglądów. Ich potomkowie chcą zrekompensować grzechy przodków, ofiarowując 9,7 mln euro na cele charytatywne.

Rewelacje dotyczące imperium Reimannów publikuje dziennik „Bild am Sonntag”. Jego redakcja zwróciła się do historyka Christophera Koppera z prośbą o analizę dokumentów i listów dotyczących przemysłowców wyróżnionych krzyżem zasługi przez władze RFN. Badaczy ustalił, że Reimannowie, w przeciwieństwie do większości przedsiębiorców, poparli Hitlera już w 1931 roku, a zatem na dwa lata przed przejęciem władzy. Zdaniem historyka oznacza to, że Albert Reimann senior and Albert Reimann junior utożsamiali się z tezami nazistów, a nie byli po prostu oportunistami dbającymi o swój interes.

Z dokumentów, które przejrzał Christopher Kopper wynika, że w fabrykach i willach należących do rodziny pracowali w trakcie wojny robotnicy przymusowi, w tym rosyjscy cywile i francuscy więźniowie. Nie wiadomo dokładnie, o jakiej liczbie osób mowa. Z zeznań złożonych po zakończeniu wojny wynika, że pracownice Reimannów były bite i molestowane. Obaj twórcy imperium Reinmannów byli antysemitami, więc ich poglądy wpisywały się w głoszoną przez Hitlera ideologię. Senior już w 1931 roku wsparł organizację paramilitarną SS. W tym samym roku ojciec i syn przekazali datki na NSDAP. W pochodzących z późniejszego okresu listach kierowanych m.in. do Heinricha Himmlera zapewniali o nienawiści do Żydów i identyfikacji z ideologią nazistowską

Co wiedziała rodzina?

Ile o przeszłości twórców fortuny wiedzieli współcześni Reimannowie? Rzecznik rodziny Peter Harf przekazał, że ani ojciec, który zmarł w 1954 roku, ani zmarły w 1984 roku syn nie mówili o swoich nazistowskich fascynacjach. – Obaj byli winni. Żaden z nich już nie żyje, ale tak naprawdę powinni skończyć w więzieniu – stwierdził kategorycznie Harf. Co ciekawe, to rodzina Reimannów postanowiła na własną rękę sięgnąć do archiwów, by skonfrontować się z przeszłością. Rzecznik relacjonował, że po poznaniu wstępnych ustaleń, Reimannowie „nie mogli wydobyć z siebie słowa”. – Wstydzili się i byli bladzi jak ściany. Nie ma tu co koloryzować. Te zbrodnie są odrażające – przyznał Harf.

Odkupienie win

Właściciele JAB Holding Company, która skupia marki takie jak Calgon, Krispy Kreme Doughnuts, Panera Bread, Peet's Coffee i Dr. Pepper, dysponują majątkiem szacowanym na 33 mld euro. Czyni ich to jedną z najbogatszych niemieckich rodzin. Aby zadośćuczynić postępowaniu przodków, Reimannowie postanowili przeznaczyć 9,7 mln euro na cele charytatywne. Nie sprecyzowano na razie, do kogo trafią pieniądze.

Czytaj także:
Zastępca Hitlera miał sobowtóra? Badania DNA wyjaśniły zagadkę

/ Źródło: dw.com, Bild am Sonntag

Czytaj także

 15
  • Arbait macht Frai
    • Nic nowego pod słońcem, Hitler Dostal sie do władzy -po konferencji w Villa Hügel Kruppów- dzięki wsparciu nie tylko niemieckich oligarchów, ale też i nie tylko rodzin Bush i Kennedy. Tak jest i dzisiaj, skrajne bogactwo idzie ręka w rękę z władzą, jako inwestor albo narzędzie. W USA Sąd Najwyższy kupność polityki zalegalizował w r. 2010 z decyzją w sprawie Citizens United v. FEC …
      • xyz
        • xyz
          • xyz