„Niegrzeczny dokument” Churchilla i Stalina trafił na wystawę!

„Niegrzeczny dokument” Churchilla i Stalina trafił na wystawę!

Konferencja w Jałcie. Od lewej: Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef Stalin
Konferencja w Jałcie. Od lewej: Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef Stalin / Źródło: Wikipedia / USA C-543 (Color), domena publiczna
Tzw. „niegrzeczny dokument” to tajne, nieformalne porozumienie pomiędzy Winstonem Churchillem i Józefem Stalinem. Na niepozornym skrawku papieru, Churchill i Stalin zadecydowali o procentowym podziale władzy w państwach Europy Środkowo-wschodniej i na Bałkanach, pomiędzy ZSRR i Wielką Brytanię. Teraz dokument będzie można obejrzeć na wystawie w Londynie.

Dokument został stworzony i podpisany w czasie spotkania polityków w Moskwie w październiku 1944 roku, pod koniec II Wojny Światowej. Mówi się, że przywódcy rozmawiali w niezobowiązującej atmosferze, późnym wieczorem i w akompaniamencie whisky.

Właśnie wtedy Churchill i Stalin ustalili, ile władzy w Bułgarii, Rumunii, Jugosławii, Grecji i na Węgrzech będzie miał Zachód, a ile ZSRR. Ustalenia ujęli w formie procentowych podziałów krajów na strefy wpływów, stąd druga nazwa dokumentu – porozumienie procentowe. O porozumieniu miał wiedzieć i zgodzić się na nie Franklin Delano Roosevelt, ówczesny prezydent USA.

Warto zwrócić uwagę, ze kwestia Polski nie została wymieniona w tych zapiskach. Stalin chciał włączyć nasz kraj w swoją wyłączną strefę wpływów. Swoje żądanie popierał siłą radzieckich czołgów. Spotkanie w Moskwie odbyło się już po klęsce Powstania Warszawskiego, kiedy Sowieci wciąż trwali na linii Wisły, ale już w listopadzie został zatwierdzony przez radziecki Sztab Generalny plan ofensywy na Niemcy, którą Stalin podjął w styczniu 1945 roku.

Dokument ma być być pokazywany od czwartku, 4 kwietnia, w ramach wystawy Brytyjska Zimna Wojna ujawniona w Narodowym Archiwum w Londynie.

Czytaj także:
Gary Oldman ponownie wcieli się w Winstona Churchilla. Za „Czas mroku” otrzymał Oskara

Czytaj także

 2
  • „Niegrzeczny dokument”? Kto to k... wymyślił? Wkrótce pakt Ribbentrop-Mołotow będą nazywać "Swawolnym porozumieniem"
    • To się nazywa demokracja

      Czytaj także