Chwycili za broń, chociaż wiedzieli, że zginą. Historia i pamięć powstania w getcie warszawskim

Chwycili za broń, chociaż wiedzieli, że zginą. Historia i pamięć powstania w getcie warszawskim

Druga ważną dla powstania organizacją był Żydowski Związek Wojskowy. Tworzyli go syjoniści-rewizjoniści związani głównie z prawicową organizacją Betar. Ta grupa jeszcze przed wojną była nastawiona na czynną walkę o państwo żydowskie w Palestynie. Należeli do niej dobrze zasymilowani młodzi ludzie, pochodzący z zamożnych domów, dobrze wykształceni i często przeszkoleni w polskim wojsku. ŻZW dowodził Paweł Frenkel.

ŻZW było w posiadaniu pewnej liczby ręcznych karabinów maszynowych, karabinów, pistoletów i dużej ilości granatów. Organizacji nie udało się nawiązać kontaktów z Armią Krajową, ale dzięki własnym środkom udało jej się zgromadzić pokaźną ilość broni jak na powstańcze warunki.

Obie organizacje początkowo próbowały połączyć swoje wysiłki w zakresie przygotowań do powstania, jednak polityczne różnice między nimi okazały się zbyt duże. Przywódcom udało się dojść do szczątkowego porozumienia. Ustalono zasady wzajemnej współpracy i podzielono się strefami obrony.

Obok dwóch głównych organizacji walki toczyły także tzw. „dzikie grupy”. Były to grupy bojowników, które na własną rękę budowały bunkry, zdobywały broń i broniły się przed Niemcami.

Powstanie w warszawskim getcie – skala i przebieg żydowskiego zrywu

Powstańców w obu organizacjach było około 1000, z czego kilkuset bojowników Żydowskiej Organizacji Bojowej i ponad 150 członków Żydowskiego Związku Wojskowego. W tym czasie w getcie przebywało kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Powstanie wybuchło w odpowiedzi na niemiecką akcję mającą na celu ostateczną likwidację getta.

To było pierwsze miejskie powstanie w okupowanej przez Rzeszę Europie. Powstanie nie miało militarnych celów strategicznych. Powstańcy wiedzieli, że nie mają szans wygrać z Niemcami, ani utrzymać się dłużej na swoich pozycjach. Ich celem było pokazanie światu, że Żydzi wciąż walczą, a Niemców można zranić. Chodziło o honorową śmierć i godność żydowskiego narodu.

Czytaj także

 8
  •  
    Po zydowsku to brzmi jak powyzej - "chwycili za bron, CHOC wiedzieli, ze zgina".
    Po polsku to brzmi - "chwycili za bron, BO wiedzieli, ze zgina".
    Bez PEWNOSCI smierci to by dalej lezeli na brzuchu.
    • youtube
      • ten kabaret zydowski zakrawa na groteskę ha ha ha tam było powstanie chyba z wyra ha ha ah garsta zydów co nie chciała oddać kasy dla sieg haill rodszylda walczyła o kasiorę a nie o jakomś wyimaginowaną wolność ha ha ah
        • ten kabaret zydowski zakrawa na groteskę ha ha ha tam było powstanie chyba z wyra ha ha ah garsta zydów co nie chciała oddać kasy dla sieg haill rodszylda walczyła o kasiorę a nie o jakomś wyimaginowaną wolność ha ha ah
          • Nie dla ustawy 447 i roszczeń żydowskich wobec Polski!