W okopach i na froncie żołnierzom Legionów towarzyszyły przyśpiewki i pieśni. Przypominamy najciekawsze!

W okopach i na froncie żołnierzom Legionów towarzyszyły przyśpiewki i pieśni. Przypominamy najciekawsze!

Józef Piłsudski z legionistami w okopach na Wołyniu
Józef Piłsudski z legionistami w okopach na Wołyniu / Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna
Żołnierskie pieśni, piosenki i przyśpiewki nieodłącznie towarzyszyły żołnierzom Polskich Legionów w chwilach wolnych od walki. Z okazji premiery filmu „Legiony” przypominamy najciekawsze z nich, śpiewane przez żołnierzy w czasie I wojny światowej, walki o niepodległość i wojny polsko-bolszewickiej. Znacie wszystkie?

Legionowe pieśni mają zwykle niezwykłe ciekawą historię powstania. Żołnierze układali ich słowa spontanicznie do usłyszanych ludowych melodii, w marszu, na kwaterach, czy nawet na froncie, przesiadując całymi dniami w okopach. Autorzy uzupełniali się, tworząc kolejne zwrotki do zasłyszanych wcześniej piosenek, dlatego często trudno ustalić nie tylko twórców, ale i czas powstania konkretnych piosenek.

Posłuchajcie i poznajcie historię kilkunastu najciekawszych pieśni legionowych i ułańskich, które śpiewane w okopach I wojny światowej i na froncie wojny polsko-bolszewickiej, trafiły później do wojskowych śpiewników w II RP, a nierzadko i na stałe wpisały się w polską tradycję wojskową.

„O mój Rozmarynie…” (pieśń wojny polsko-bolszewickiej)
Jedna z najpopularniejszych polskich pieśni wojskowych z czasów I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej. Znana również pod tytułem „Rozmaryn”, którego znaczenie w wierzeniach ludowych odnosi się do miłości i wierności. W śpiewnikach pojawia się od roku 1915, choć pierwsze zwrotki miały być śpiewane już w 1913 r. w oddziałach strzeleckich w Galicji. Dwie zwrotki dopisał Wacław Denhoff-Czarnocki, jednak autorzy większości tekstu są anonimowi.

„Warczą karabiny” (pieśń wojny polsko-bolszewickiej)
Pieśń powstała w 1915 r. w Piotrkowie. Znana jest także pod tytułem „Po Kętach”. Słowa napisał Rajmund Scholz. Muzyka została skomponowana na motywach melodii ludowej. W czasie wojny polsko-bolszewickiej 1919-20 w ostatniej zwrotce zamiast „że nie będzie już Moskala na piastowskiej ziemi”, śpiewano „że nie będzie bolszewika na piastowskiej ziemi”.

„Maki (Ej, dziewczyno)” (piosenka z wojny polsko-bolszewickiej)
Piosenka z okresu wojny polsko-bolszewickiej 1919-20 r. Została napisana prawdopodobnie w roku 1918 w ostatnich miesiącach I Wojny Światowej. Słowa ułożył Kornel Makuszyński, a muzykę Stanisław Niewiadomski. Stosunkowo krótka pieśń, dzięki czemu jest łatwa do zapamiętania w całości. Szybko została podchwycona nie tylko przez polskich żołnierzy, ale także cywilów.

„Leguny w niebie” (pieśń wojny polsko-bolszewickiej)
Ta piosenka wojskowa powstała w sierpniu 1920 r. w rozstrzygających dniach wojny polsko-bolszewickiej. Autorem tekstu i muzyki jest Adam Kowalski, żołnierz I Brygady, autor ponad 100 piosenek żołnierskich. Pieśń Leguny w niebie trafiła do szerszej świadomości Polaków dzięki filmowi „Jak rozpętałem II wojnę światową”. Jest jedną z nielicznych pieśni okresu wojny polsko-bolszewickiej, które na stałe zapisały się w śpiewnikach polskich żołnierzy, zarówno w trakcie jak i po II Wojnie Światowej.

„Żurawiejki” (przyśpiewki wojny polsko-bolszewickiej)
W tym miejscu warto też wspomnieć o Żurawiejkach, które rozpowszechniły się w wojsku polskim po wojnie polsko-bolszewickiej w nawiązaniu do tradycji kawalerii rosyjskiej. Były to krótkie, najczęściej dwuwierszowe, żartobliwe kuplety układane dla poszczególnych pułków kawalerii opowiadające w sposób ironiczny o wojennych losach. Nie miały jednak charakteru pieśni masowo śpiewanych przez żołnierzy, a były układane przez oficerów pułków kawaleryjskich i śpiewane przez nich podczas towarzyskich spotkań. Każda przyśpiewka o pułku kończona była refrenem: Lance do boju, szable w dłoń / Bolszewika goń, goń, goń / Żura, żura, żura ma / Żurawiejka ty moja!

„Jak szło wojsko”
Pieśń szczególnie popularna w Wojsku Polskim w II RP. Powstała prawdopodobnie w latach 1914-1915. Nie wiadomo kto napisał jej słowa, muzyka została skomponowana na podstawie rumuńskiej melodii ludowej.

„Ułani, Ułani” (przyśpiewka ułańska)
Pieśń kawalerii powstała prawdopodobnie w 1917 r., w oparciu o piosenkę ułańską z czasów Księstwa Warszawskiego „Ułani”. Dużą popularnością cieszyła się zwłaszcza w polskich formacjach wojskowych na kresach wschodnich. To właśnie stamtąd pochodzą pierwsze wersje tej znanej pieśni.

„Jak to na wojence ładnie” (przyśpiewka ułańska)
Pieśń napisana w okresie powstania styczniowego, w roku 1863. Jej autorem, był uczestnik powstania styczniowego, kompozytor i poeta hrabia Władysław Tarnowski. Skomponowana została w oparciu o ludową pieśń węgierską. Była szczególnie popularna w oddziałach kawalerii legionowej w czasie I wojny światowej oraz w II RP. Znana też była jako znana była też jako „Marsz ułański”

Przybyli ułani pod okienko - wojskowa piosenka z czasów I wojny światowej
Autorem popularnej przyśpiewki jest legionista Feliks Gwiżdż. Muzyka powstała na podstawie melodii ludowej. Pierwsze zwrotki pieśni pochodzą z 1914/15 r. kolejne – z lat 1917-18 oraz z wojny polsko-bolszewickiej. Z biegiem czasu żołnierze sami zaczęli dodawać pozostałe zwrotki. Była bardzo popularna w czasie pierwszej Wojny Światowej.

„Wojenko, Wojenko” (pieśń legionowa)
Piosenka po raz pierwszy została odnotowana w 1917 r., choć prawdopodobnie powstała wcześniej. Inny jej tytuł to „Legun na wojence”. Autorstwo tekstu tej pieśni wojskowej przypisuje się różnym autorom: Feliksowi Gwiżdż, Henrykowi Zbierzchowskiemu i Józefowi Obrochta-Maćkulin, ale ciężko stwierdzić jej autorstwo. Często była publikowana w różnych śpiewnikach, szczególnie żołnierskich. Przez wszystkie lata zmieniał się tekst pieśni „Wojenko, wojenko” i dochodziły do niej nowe zwrotki.

„Rapsod o pułkowniku Lisie-Kuli” (pieśń legionowa)
Pieśń powstała w 1919 r. po bohaterskiej śmierci Leopolda Lisa-Kuli w czasie walk z Ukraińcami pod Torczynem na Wołyniu. Był on jednym z najbardziej utalentowanych polskich oficerów. Pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika. Jego pogrzeb w Rzeszowie na cmentarzu na Pobitnie stał się wielką manifestacją patriotyczną. W czasie uroczystości pogrzebowych złożono wieniec z napisem „Memu dzielnemu chłopcu – Józef Piłsudski”. Słowa i muzykę rapsodu napisał Adam Kowalski.

„Rozkwitały pąki białych róż” (pieśń legionowa)
Pieśń znana już w okresie walk legionowych na Wołyniu w 1916 r, a możliwe, ze powstała jeszcze wcześniej. Jej podstawą była stara piosenka ludowa. Szeroką popularność zdobyła dopiero w 1918 roku i była powszechnie śpiewana w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1919-20

„Pieśń o wodzu miłym” (pieśń legionowa)
Jest to jedna z najpopularniejszych i najwcześniejszych piosenek o Józefie Piłsudskim. Powstała nad Nidą w marcu 1915 r. Słowa napisał Wacław Kostek-Biernacki, zaś muzyka napisana została na podstawie melodii ludowej z XIX w. „Z tamtej strony jezioreczka”.

„My, Pierwsza Brygada” (pieśń legionowa)
Pieśń „My Pierwsza Brygada” powstała pod koniec I Wojny Światowej. Autorami słów są Andrzej Hałaciński i Tadeusz Biernacki. Melodia pieśni to „Marsz nr 10” grany w sierpniu 1914 przez strażacką orkiestrę w Kielcach. Jej prawdopodobnym autorem był kpt. Andrzej Brzuchal-Sikorski, który od 1905 roku był kapelmistrzem orkiestry Kieleckiej Straży Ogniowej, a potem orkiestry I Brygady Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. Miała to być ulubiona pieśń Marszałka Józefa Piłsudskiego, którą często intonował podczas spotkań z żołnierzami. Na Zjeździe Legionistów w Lublinie w 1924 r. Piłsudski powiedział „Dziękuję panom za najdumniejszą pieśń, jaką kiedykolwiek Polska stworzyła”. W 1927 pieśń pretendowała do roli hymnu państwowego. 14 sierpnia 2007 roku Minister Obrony Narodowej swym postanowieniem uznał marsz „My Pierwsza Brygada” za Pieśń Reprezentacyjną Wojska Polskiego.

„Marsz Pierwszej Kadrowej” (pieśń legionowa)
„Marsz Pierwszej Kadrowej” powstał w dniach 12-16 sierpnia 1914 roku w trakcie tytułowego historycznego marszu. Autorem jej słów był Tadeusz Oster-Ostrowski, żołnierz I Kompanii Kadrowej, a następnie ułan oddziału Władysława Beliny-Prażmowskiego. W wydrukowanym w 1915 r. w „Wiadomościach Polskich” artykule „Z poezji żołnierskiej” Gen. Marian Kukiel udowadniał, że słowa były tworzone zbiorowo podczas marszu przez wielu żołnierzy I Kadrowej. Melodia nawiązywała do ludowej pieśni „Siwa gąska, siwa, po Dunaju (Wisełce) pływa”. Marsz Pierwszej Kadrowej bardzo szybko został podchwycony przez cały pułk, a stamtąd rozniósł się po legionach i przez cały okres Wielkiej Wojny, tak jak inne polskie piosenki wojenne towarzyszył polskim legionistom na wszystkich frontach.

Artykuł 15 polskich pieśni legionowych i ułańskich, których warto posłuchać został pierwotnie opublikowany na licencji CC BY-SA 3.0 Tekst został przeredagowany i poszerzony o wstęp.

QUIZ:
Rozpoznasz kto to powiedział? Józef Piłsudski, czy współcześni politycy?
Czytaj także:
„Dla Ciebie Polsko i dla Twojej chwały”. Legiony Polskie i żołnierska demokracja

Źródło: Histmag.org

Czytaj także

 0