Polski książę kontra niemiecki błędny rycerz. Stawką Zachodnie Pomorze

Polski książę kontra niemiecki błędny rycerz. Stawką Zachodnie Pomorze

Wichman poddaje się księciu Mieszkowi, grafika według Franciszka Smuglewicza
Wichman poddaje się księciu Mieszkowi, grafika według Franciszka Smuglewicza / Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna
Polityka jednoczenia plemion słowiańskich prowadzona przez Mieszka I miała również na celu uzyskanie szerokiego dostępu do Morza Bałtyckiego wraz z ujściem dwóch rzek – Wisły i Odry. Chęć wcielenia do swojego księstwa ujścia Odry prowadziła do nieuchronnego konfliktu z tamtejszymi Słowianami – jedną z grup Wieletów oraz pomorskimi Wolinianami, panującymi nad tą częścią wybrzeża. 22 września 967 roku doszło do rozstrzygającej bitwy.

Kronikarz saski Widukind z Korbei, któremu zawdzięczamy pierwsze informacje historyczne o panowaniu Mieszka I, niewspółmiernie wiele miejsca poświęcił w swoim dziele pewnemu błędnemu rycerzowi, awanturnikowi i wichrzycielowi, zwanemu Wichmanem. Ten przedstawiciel możnowładczego rodu Billungów i powinowaty cesarza Ottona I Wielkiego zdradził swojego monarchę, łącząc się z jego wrogami, został przez niego skazany na banicję i musiał opuścić rodzinną Saksonię. To on właśnie zaoferował naczelnikom plemion słowiańskich, że stanie na czele ich wojsk w walce przeciwko księciu Polan.

Pierwszy etap wojny miał miejsce prawdopodobnie w latach 963/4–965. Wówczas to, wedle Widukinda, doszło do dwóch wypraw Wieletów z Wichmanem na czele – celem były wysunięte placówki Polan na południe od ich siedzib, dowodzone przez nieznanego z imienia brata Mieszka I, który poległ w walkach. Ten etap konfliktu zakończył się klęską strony polańskiej.

Sytuacja zmieniła się w ciągu następnych lat. Poślubiwszy księżniczkę czeską Dobrawę i wszedłszy w sojusz z południowym sąsiadem, Mieszko I uzyskał wsparcie dla swojej polityki północnej. Książę czeski Bolesław I Srogi przysłał swemu zięciowi dwa oddziały jazdy, które odegrały znaczącą rolę w kolejnej fazie wojny.

Wichman wszedł w sojusz z Wolinianami, namawiając ich do wspólnego ataku na Polan. Dnia 22 września 967 roku doszło do bitwy wojsk polskich, wspieranych przez Czechów, z Wolinianami pod dowództwem Wichmana. Miejsce bitwy pozostaje nieznane, gdyż Widukind nie zanotował jego nazwy. Niektórzy współcześni historycy domyślają się, że stoczono ją w okolicach Santoka.

Po początkowym udanym natarciu piechoty Wolinian zwycięstwo przypadło stronie jednak polańskiej. Stało się tak dzięki zastosowaniu manewru oskrzydlającego i szarży jazdy czeskiej od tyłu na centrum wojsk nieprzyjacielskich. W trakcie ucieczki Wichman został otoczony przez piechotę Mieszka i poniósł śmierć w walce. Umierając, oddał swój miecz w ręce jednego z wojów książęcych z prośbą o odesłanie oręża Ottonowi Wielkiemu. Tak też się stało.

Zwycięstwo nad Wichmanem pozwoliło Mieszkowi I rozciągnąć zwoje zwierzchnictwo nad Wolinianami, choć walka o Pomorze nie została jeszcze zakończona; jej ostatnim etapem był konflikt z margrabią Marchii Wschodniej Hodonem, zakończony słynną bitwą pod Cedynią. Stoczono ją w 972 roku, pięć lat po pokonaniu Wichmana. Dopiero po tym zwycięstwie Mieszko mógł uważać się za pana tej krainy aż po Bałtyk.

Artykuł zatytułowany Bitwa Mieszka I z Wichmanem i Wolinianamizostał pierwotnie opublikowany na stronie Muzeum Historii Polski. Materiał został opublikowany na licencji CC BY-SA 3.0.

QUIZ:
Potrafisz rozpoznać polskich królów? Sprawdź się w naszym quizie!
Czytaj także:
W okopach i na froncie żołnierzom Legionów towarzyszyły przyśpiewki i pieśni. Przypominamy najciekawsze!

Czytaj także

 0