Najbardziej spektakularna operacja Szarych Szeregów w czasie okupacji. Rocznica Akcji pod Arsenałem

Najbardziej spektakularna operacja Szarych Szeregów w czasie okupacji. Rocznica Akcji pod Arsenałem

Miejsce akcji ok. 1940 r. Po lewej stronie Arsenał i wypalony gmach Pasażu Simonsa
Miejsce akcji ok. 1940 r. Po lewej stronie Arsenał i wypalony gmach Pasażu Simonsa / Źródło: Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0 / Bundesarchiv, Bild 101I-001-0285-02A
26 marca 1943 roku w Warszawie odbyła się tzw. akcja pod Arsenałem. Zorganizowana została przez Grupy Szturmowe Szarych Szeregów, a jej celem było uwolnienie Janka Bytnara „Rudego”, aresztowanego 23 marca przez Gestapo i brutalnie torturowanego.

W październiku 1942 r. jednostki sabotażowo-dywersyjne polskiego podziemia (Związek Odwetu oraz „Wachlarz”) połączyły się w Kierownictwo Dywersji (Kedyw). Na czele nowoutworzonego pionu Armii Krajowej stanął płk Emil Fieldorf „Nil”, a sama jego struktura weszła w skład Kierownictwa Walki Konspiracyjnej przy Komendzie Głównej AK.

W wyniku porozumienia Kedywu z Główną Kwaterą Szarych Szeregów do działań dywersyjnych włączano coraz częściej członków organizacji harcerskich. Ich zaangażowanie w podziemie polegało przede wszystkim na zdobywaniu broni i środków pieniężnych na żołnierzach niemieckich, wykolejaniu transportów z zaopatrzeniem oraz niszczeniu magazynów. Harcerzom zdarzało się również brać udział w zamachach na wysokich funkcjonariuszy okupacyjnych władz niemieckich, którzy w szczególny sposób odpowiadali za eksterminację Polaków i Żydów.

Najbardziej spektakularną akcją przeprowadzoną przez Grupy Szturmowe Szarych Szeregów było odbicie więźniów przewożonych z siedziby Gestapo przy al. Szucha do więzienia na Pawiaku. Operacja miała miejsce 26 marca 1943 r. i była reakcją na wcześniejsze aresztowanie przez Niemców Jana Bytnara „Rudego” oraz Henryka Ostrowskiego „Heńka”.

Podczas dziesięciominutowej akcji w okolicach warszawskiego Arsenału, oddziałowi Tadeusza Zawadzkiego „Zośki”, podlegającemu komendantowi Chorągwi Warszawskiej ZHP – Stanisławowi Broniewskiemu „Orszy”, udało się uwolnić z niemieckiego transportu dwudziestu jeden więźniów, w tym „Heńka” i „Rudego”. Ten drugi zmarł jednak kilka dni później w wyniku obrażeń odniesionych podczas brutalnych przesłuchań przy al. Szucha.

Pomimo tego, że Niemcy w dzień po operacji polskiego podziemia na dziedzińcu Pawiaka rozstrzelali w odwecie stu czterdziestu więźniów, to samo wydarzenie walk pod Arsenałem miało niezwykle ważne znaczenie psychologiczne dla mieszkańców stolicy. Pokazywało ono bowiem siłę AK i umacniało opór społeczeństwa przeciw zbrodniczej polityce okupantów. Po zakończeniu II wojny światowej cała operacja została utrwalona w pamięci zbiorowej dzięki książce Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec” oraz filmowi „Akcja pod Arsenałem” w reżyserii Jana Łomnickiego.

Tekst Akcja pod Arsenałem autorstwa Pawła Cichockiego został opublikowany na licencji CC BY-SA 3.0.

Czytaj także:
Dawne epidemie miały ogromy wpływ na dzieje świata. Nie omijały także terytorium Polski

Czytaj także

 0