„Nasz »mały czołg« już w Poznaniu”. Kukiz pomógł w sprowadzeniu z Włoch unikatowego zabytku

„Nasz »mały czołg« już w Poznaniu”. Kukiz pomógł w sprowadzeniu z Włoch unikatowego zabytku

Zabytkowy pojazd opancerzony GM Mk 1 Fox został przetransportowany do Polski z Włoch, gdzie został odnaleziony na złomowisku przez polskich żołnierzy. „To jedyny w Polsce i unikatowy w skali światowej eksponat” – tak opisuje go Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu, które zajmie się teraz jego rekonstrukcją. W sprowadzeniu pojazdu pomógł Paweł Kukiz, który sprawę opisał na swoim Facebooku.

Dwa zabytkowe wozy pancerne GM Mk 1 Fox, które najprawdopodobniej służyły w jednym z oddziałów 2 Korpusu Polskiego we Włoszech zostały odnalezione w 2018 roku. Znajdowały się na wrakowisku bazy Sigonella na Sycylii, gdzie dostrzegł je por. Andrzej Kuder z Krakowa, który służył wówczas w ramach misji Polskiego Kontyngrntu Wojskowego Sophia.

Transport zabytku do kraju okazał się niełatwy. Mimo wieku, pojazd wciąż traktowany jest jako wóz bojowy, a dodatkowo formalnie należał do Włoch. W marcu 2019 roku w sprawę zaangażował się Paweł Kukiz, który poprosił o pomoc wicepremiera Luigi Di Maio. Kukiz’15 współpracowało z Ruchem Pięciu Gwiazd Di Maio.

Kukiz wystapił do Kancelari Premiera, której szef Michał Dworczyk wystosował do włoskich władz list intencyjny. Zaznaczył w nim, że „wozy rozpoznawczo-bojowe walczyły na włoskiej ziemi w trakcie II wojny światowej i odzyskanie ich podkreślałoby nie tylko włosko-polskie braterstwo broni w czasie walki, ale również podkreślałoby współpracę w strukturach NATO”. W piśmie przypomniano też, że ws. pojazdu już w styczniu 2019 r. interweniował wiceszef MON Tomasz Szatkowski u swojego odpowiednika we włoskim ministerstwie.

Kukiz juz wtedy opisał swoje spotkanie z Di Maio w tej sprawie na Facebooku. „Początkowo (Di Maio - red.) lekko zdębiał, bo w trakcie rozmów o Europie ja nagle proszę go o pomoc przy transporcie wozów opancerzonych do Polski. Dopiero po chwili zrozumiał, że chodzi o ważne dla Polaków zabytki a nie o wsparcie Kukiza przy zbrojnym przejęciu władzy”. Zamieścił też swoje zdjęcia przy zabytkowych pojazdach.

Z ziemi włoskiej do Polski

Trzeba było kolejnego roku starań strony polskiej, w tym Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu, żeby sprawa potoczyła się dalej. Wreszcie w kwietniu 2020 r. wiceminister obrony Włoch wydał zgodę na sprowadzenie pojazdu do Polski. Pojazd został przekazany nieodpłatnie. Jak informuje poznańskie muzeum na Facebooku, drugi egzemplarz strona włoska zostawiła dla siebie.

13 maja zabytkowy wóz trafił na pokład wojskowego Herculesa. Jak informuje portal altair.com.pl, załadunek do samolotu nie był prosty i trwał kilka godzin, gdyż pojazd jest bardzo wysoki. 14 maja samochód opancerzony wylądował na lotnisku we Wrocławiu, a po zabiegach odkażających i obowiązkowej kwarantannie ma zostać przekazany Muzeum Broni Pancernej.

Zanim trafi na ekspozycje czeka go jeszcze wielodniowa renowacja. Muzealnicy twierdzą, że możliwe będzie przywrócenie pełnej sprawności jezdnej samochodu pancernego.

„Nasz «mały czołg» jest już w Poznaniu! Może nie wygląda jeszcze rewelacyjnie ale jestem przekonany, że pod okiem takiego pasjonata historii jakim jest Andrzej Kuder zrobią z niego cacko” – napisał Kukiz na Facebooku dołączając maila od Andrzeja Kudera i aktualne zdjecie pojazdu.

„Unikatowy w skali światowej eksponat”

Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu podaje, że pojazd, prawdopodobnie służył żołnierzom 15. Pułku Ułanów Poznańskich, walczących w szeregach Armii Andersa (Kukiz mylnie przypisuje pojazd do 1 Dywizji Pancernej generała Maczka). „Pozyskany wóz należy do kategorii pojazdów określanych jako samochody pancerne. Jest lekkim samochodem zwiadowczym, w angielskiej nomenklaturze militarnej zaliczanym do grupy LRC (Light Reconnaissance Car). To jedyny w Polsce i unikatowy w skali światowej eksponat” – czytamy na stronie muzeum.

Kanadyjski wóz pancerny Armoured Car GM Mk 1 Fox został wybudowany na bazie brytyjskiego samochodu pancernego Humber Mk III. Po polsku jego nazwa oznacza lisa. „»Lisy« znalazły się w arsenale wybranych pododdziałów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, między innymi w 15. Pułku Ułanów Poznańskich w latach 1943-1944” – tłumaczy muzeum. Tego typu wozy były używane przede wszystkim do szkolenia, rozpoznania i obserwacji artyleryjskich

15. Pułku Ułanów Poznańskich walczył m.in w bitwie o Monte Cassino.

Czytaj także:
77 lat temu miał miejsce brawurowy atak na „Adrię”. Przeprowadził go śmiertelnie chory żołnierz AK

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu / altair.com.pl

Czytaj także

 0