Nurkowie wydobyli złote monety sprzed 300 lat. Wartość: 4,5 mln dol.

Nurkowie wydobyli złote monety sprzed 300 lat. Wartość: 4,5 mln dol.

Grupie nurków z Florydy po raz kolejny udało się "rozbić bank". Tym razem odnaleźli wart co najmniej 4,5 mln dolarów skarb z wraku hiszpańskiego statku.
Hiszpański okręt zatonął u wybrzeży Florydy dokładnie 300 lat temu. Nurkowie z 1715 Fleet Queens Jewels LLC, grupy zajmującej się odnajdywaniem zatopionych skarbów napisali na swojej stronie na Facebooku, że znaleźli ponad 350 złotych monet. "9 z nich to monety bite w hiszpańskiej mennicy królewskiej".

Wszystkie monety były bite podczas panowania króla Filipa V (1683-1746).

Poszukiwacze zaginionych skarbów

- Ludzie uwielbiają historie o skarbach, każdego, niezależnie od wieku, zamożności, czy miejscu zamieszkania - mówił jeden z członków grupy Brent Brisben. - To niesamowite, że najpierw znaleźliśmy 230 monet 30 lipca, a dzień później, kolejne 75 - dodał. Wcześniej nurkowie odnaleźli u wybrzeży Florydy skarb wyceniony na około 1 mln dolarów - tak samo jak w przypadku ich najnowszego odkrycia, były to złote monety hiszpańskiej floty.

Nazwa grupy nawiązuje do hiszpańskiej floty, która w 1715 roku po wypłynięciu z portu w Hawanie na Kubie napotkała sztorm niedaleko Vero Beach na Florydzie. Zatonęło wtedy 11 spośród 12 statków. I skarbów, które znajdowały się na ich pokładzie, poszukuje 1715 Fleet (z ang. Flota 1715).

Więcej o działaniach grupy można przeczytać na ich facebookowym profilu.

Facebook, Wprost.pl
Galeria:
Skarb z Florydy

Czytaj także

 2
  • Olga83 IP
    Na takich monetach kolekcjonerskich to można dużo zarobić. Mało kiedy trafiają się takie cuda jak w artykule, ale w ogóle warto poszperać po swoich szafach, bo czasami można trafić na monety dziadków i czy pradziadków, które są sporo warte. Jeśli nie wiemy czy to co mamy jest cenne, to dobrze jest się poradzić specjalistów np. z CoinArt z Warszawy, którzy bezpłatnie wycenią te monety i podpowiedzą, co warto z nimi zrobić.
    • Anatol IP
      To część skarbu z pociągu pancernego pod Wrocławiem.Szybciej dajcie im prawo do 10% bo ci z Florydy zabiorą wszystkie Floreny,zostanie złom stalowy na żyletki w dobie maszynek do golenia.No jeszcze tory pod Pendolino na "Pociąg do Ewy".

      Czytaj także