Samochód hybrydowy dla podatnika

Samochód hybrydowy dla podatnika

Adrian Łuckiewicz, burmistrz Wasilkowa
Adrian Łuckiewicz, burmistrz Wasilkowa / Źródło: Piotr Woźniakiewicz/ArsLumen.pl
Burmistrz Wasilkowa Adrian Łuckiewicz, który odebrał Innowatora Wprost dla swojej gminy w kategorii „Innowacyjny samorząd”, mówi, jak w innowacyjny sposób ściąga pieniądze dla gminy Wasilków.

Nagroda w kategorii „Innowacyjny samorząd” w tym roku trafiła do Wasilkowa. Jak w gminie powstają innowacje?

Innowacje rodzą się z pasji. Każdego dnia ja i cały mój zespół wkładamy dużo zaangażowania w naszą pracę. Uważam, że współczesne zarządzanie gminą wymaga wyjścia z ram typowo urzędniczych. Owszem, musimy wykonywać zadania z zakresu administracji, ale na tym nasza praca nie może się kończyć. Gmina jest bardzo dużym organizmem, realizującym szereg zadań – a do tego podmiotem autonomicznym, który aby te zadania wykonać, musi posiadać środki finansowe. Często spotykam się z błędnym przekonaniem, że dochody gminy to głównie podatki od nieruchomości i inne podatki oraz opłaty lokalne. Nic bardziej mylnego. Przykładowo w Wasilkowie w minionym roku dochody własne z podatku od nieruchomości od osób fizycznych wyniosły ok. 3 mln zł, podczas gdy z udziału w PIT – blisko 21 mln. To pokazuje skalę istotności problemu.

Dlatego od początku mówiłem, że ważne jest, aby stworzyć taki system zachęt, by mieszkańcy rozliczali podatek dochodowy, wskazując Wasilków jako miejsce zamieszkania. Tylko wtedy niespełna 40 proc. ich podatku zasili budżet gminy. To szczególnie w takich gminach jak Wasilków, gdzie wiele osób się wprowadza, ale wciąż z przyzwyczajenia czy z powodu braku zmiany zameldowania w deklaracji PIT wskazują poprzednie miejsce zamieszkania. Dlatego uznałem, że stworzenie takiego systemu zachęt, który w naturalny sposób spowoduje spływanie udziałów w PIT do Wasilkowa, powinno być jednym z podstawowym celów. Bo jeśli nie mamy dobrych dochodów – nie zrobimy zbyt wiele dla mieszkańców i nie rozwiniemy gminy.

Został pan wybrany burmistrzem pod koniec od 2018 roku. Dwa i pół roku to dość krótki czas na wdrożenie zmian. Co z tym czasie udało się osiągnąć?

Zbudowaliśmy wieloelementowy system, który pozwala stymulować dochody własne gminy i osiągać w tym zakresie nominalne i procentowe wzrosty. Pierwszym dużym projektem była loteria podatkowa „Mieszkasz w gminie Wasilków? Wygrywasz!”, którą zorganizowaliśmy już trzykrotnie i staramy się co roku rozwijać ten projekt, organizować szeroką promocję i kampanię informacyjną, a także zapewniać coraz atrakcyjniejsze nagrody. W tym roku taką nagrodą był samochód hybrydowy, co z pewnością nas wyróżnia. Ale warto to robić – bo w Wasilkowie w loterii bierze udział ok. 30 proc. podatników. Obserwuję takie przedsięwzięcia w innych samorządach i dotychczas nie zauważyłem, aby gdziekolwiek zainteresowanie loterią podatkową było aż tak duże. Działanie jest uzasadnione finansowo, bo koszt nagrody zwraca się przy ok. 20 nowych deklaracjach.

Zaczęliśmy od loterii, ale to był dopiero początek. Karta wasilkowianina to kolejny wdrożony projekt. Kartę można otrzymać oczywiście pod warunkiem rozliczenia PIT w gminie. Posiadacz karty może liczyć na szereg benefitów – ulgi na bilety komunikacji miejskiej czy wiele bonifikat oferowanych przez przedsiębiorców, partnerów programu. Przyznanie dotacji na dziecko w żłobku niepublicznym również uzależniamy od posiadania karty. Kiedy przystąpiliśmy do przyznawania mieszkańcom grantów na odnawialne źródła energii – w regulaminie przewidzieliśmy dodatkowe punkty za rozliczanie podatku dochodowego w gminie. Najnowszym przedsięwzięciem jest samorządowe becikowe, najwyższe w województwie podlaskim, także ofertowane rodzicom, którzy posiadają Karty wasilkowianina.

Wasilków to gmina o korzystnym położeniu geograficznym, mająca dobre wskaźniki demograficzne. W takiej sytuacji mógłby pan nie wprowadzać tych wszystkich projektów i tylko odcinać kupony, w naturalny sposób korzystając z mocnych stron gminy.

Tak, ale dużym zaniedbaniem byłoby nie wykorzystać tych możliwości. Uważam, że wręcz moim obowiązkiem jest poszukiwanie nowych rozwiązań, które pozytywnie będą wpływały na kondycję finansową gminy, bo jeśli analiza SWOT i podstawowe dane wskazują, że mamy ku temu sprzyjające warunki, tym więcej należy pracować, by mocne strony przekuć w mierzalny efekt. I to praca nad poziomem dochodów jest podstawą do realizowania wszystkich kolejnych zadań. Rozszerzenie systemu komunikacji miejskiej czy realizacja kolejnych inwestycji jest możliwe tylko dzięki odpowiednim środkom finansowym. To z kolei świadczy o rozwoju gminy i czyni ją coraz bardziej atrakcyjną – dla naszych mieszkańców, dla osób, które decydują się, aby tu zamieszczać czy dla nowych przedsiębiorców, którzy ulokują tu swój biznes.

Rozmawiał Marek Luster

Artykuł został opublikowany w 37/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także