Magazyny energii od PGE

Magazyny energii od PGE

Magazyn energii PGE w Rzepedzi
Magazyn energii PGE w Rzepedzi / Źródło: mat. prasowe
Współczesna energetyka musi stawiać czoła szeregowi nowych wyzwań: ma być mniej emisyjna, cały czas się unowocześniać, poprawiać wyniki i minimalizować straty w produkcji mocy, ale też mniej ingerować w środowisko. W ostatnich latach sporo zaczęto też mówić o magazynach energii elektrycznej. Zgodnie ze strategią PGE do 2030 roku Grupa wybuduje magazyny energii o mocy co najmniej 800 MW. W ramach transformacji energetycznej Grupy PGE jest to jeden z kluczowych programów inwestycyjnych. Właśnie za takie inwestycje PGE została nagrodzona Innowatorem WPROST w kategorii Energetyka.

Dotychczas w Polsce jedynymi magazynami energii były elektrownie szczytowo–pompowe (ESP), które pompują wodę do górnego zbiornika, gromadzą ją, a później odzyskują energię, spuszczając wodę w dół. Grupa PGE posiada cztery takie elektrownie o mocy 1.543 MW i magazynuje w nich 6.679 MWh energii elektrycznej, zdolnej do uruchomienia w ciągu kilku minut w razie wystąpienia awarii.

Największa ze szczytowo-pompowych siłowni w Polsce, Żarnowiec, ma pojemność energetyczną sięgającą 3600 MWh, ale budowa takich elektrowni wiąże się z kosztami i wymaga – co oczywiste – dostępu do wody, przez co znalezienie odpowiedniego miejsca stanowi nie lada wyzwanie.

PGE wpisuje się jednak w trend magazynowania energii nowszymi metodami. W grudniu 2020 roku Grupa PGE oddała do użytku nie tylko pierwszy w Polsce, ale też pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej modułowy magazyn energii w Rzepedzi na Podkarpaciu.

Magazyn energii PGE w Rzepedzi ma moc 2,1 MW i pojemność 4,2 MWh. Podobnie jak inne takie banki energii, których działanie opiera się na modułach Tesla Powerpack, składa się ze znanych na całym świecie "kontenerów" tej firmy. Jak obliczała PGE Polska Grupa Energetyczna, magazyn o pojemności 4200 kWh (4,2 MWh) pozwoli na to, by w razie problemów w dostawach prądu z sieci tysiąc gospodarstw domowych miało dostęp do energii przez około dwie godziny. W tym czasie można naprawić awarię czy przywrócić dostęp do sieci, a klienci nie odczują przerwy w dostawach prądu.

Skąd pomysł na to, by w Rzepedzi postawić magazyn energii? Dzięki temu, że powstał, została odsunięta w czasie budowa linii wysokiego napięcia w otulinie Bieszczadzkiego Parku Krajobrazowego, która musiałaby liczyć blisko 44 kilometry. W ten sposób innowacje przyczyniły się nie tylko do ustabilizowania systemu, ale też pozytywnie wpłynęły na środowisko.

Magazyny energii drogą w przyszłość

Inwestycja w Rzepedzi stała się więc w zasadzie pierwszym przyczółkiem, który zajęło PGE w rozwoju magazynów energii. Spółka w swojej nowej strategii do 2030 roku zapowiedziała już, że chce mieć co najmniej 800 MW nowych magazynów energii. 2,1 MW Rzepedzi to tylko zapowiedź – pierwszy krok.

W lipcu 2021 roku PGE uruchomiła drugi magazyn energii, tym razem na górze Żar w województwie śląskim. Instalacja o mocy 500 kW i pojemności użytkowej 750 kWh powstała obok pierwszej należącej do spółki farmy fotowoltaicznej. Inwestycja została zrealizowana w ramach projektu badawczo-rozwojowego i posłuży do prowadzenia badań w zakresie wykorzystania magazynów energii w działalności biznesowej Grupy PGE.

PGE już teraz planuje kolejne inwestycje w tej technologii.

– Konsekwentnie realizujemy program magazynowania energii. Już w trzy miesiące po ogłoszeniu Strategii Grupy PGE, w grudniu 2020 r. oddaliśmy do użytku pierwszy w Polsce modułowy magazyn energii w Rzepedzi na Podkarpaciu. Inwestycja na górze Żar, to kolejne tego typu przedsięwzięcie. Pracujemy też nad projektem magazynu w Żarnowcu o mocy 205 MW, który będzie jedną z największych tego typu instalacji na świecie. Docelowo, do 2030 roku zamierzamy wybudować magazyny energii o łącznej mocy co najmniej 800 MW – powiedział Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, podczas otwarcia inwestycji na Górze Żar.

Przyszłość magazynów

W Polsce, nie tylko za sprawą inicjatyw PGE, szykuje się prawdziwy wyścig o magazynowanie energii – widać to po danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych z tego roku. Planowana moc nowych magazynów energii, zgłoszonych do PSE, sięga prawie 2 GW. Z tych zgłoszeń do PSE wynika, że do 2026 roku mogłoby powstać 16 takich jednostek magazynujących energię. W tym wcześniej opisywana w Żarnowcu, którą zapowiadała PGE.

Czy magazyny energii to przyszłość? Jak najbardziej, to zresztą już w wielu regionach rzeczywistość. Po pierwsze: powstawanie magazynów energii pomaga w realizowaniu idei rozproszonej energetyki, ponieważ nie musi wiązać się z długimi i żmudnymi budowami.

Magazyn w Rzepedzi zajmuje zaledwie 40 metrów kwadratowych, czyli tyle, ile niewielkie mieszkanie, a stanowi zabezpieczenie systemu. – Liczę na to, że program magazynowania energii Grupy PGE zaowocuje kolejnymi projektami w PGE, zwiększając możliwości przyłączania odnawialnych źródeł energii i poprawiając niezawodność zasilania. W ten sposób zazębiają się cele w zakresie magazynowania energii z transformacją energetyczną – przekonywała Sylwia Całus, dyrektor Departamentu Rozwoju i Innowacji PGE, gdy ogłaszano uruchomienie pierwszego magazynu w Rzepedzi.

Niewielki obszar, potrzebny do postawienia magazynu, ale i prostota samej instalacji, sprawiają, że mogą one powstawać w każdym terenie. Zwłaszcza teraz, gdy niechętnie buduje się słupy wysokiego napięcia i długie linie przesyłowe, alternatywą dla nich stają się magazyny energii.

 0

Czytaj także