Część uczniów będzie musiała nosić w szkołach przyłbice. Ma je zapewnić dyrekcja szkoły

Część uczniów będzie musiała nosić w szkołach przyłbice. Ma je zapewnić dyrekcja szkoły

Szkoła
Szkoła / Źródło: Fotolia / Syda Productions
Od pierwszego września uczniowie wrócą do szkół. Podkarpacki inspektor sanitarny zarządził, że uczniowie z regionu będą siedzieć na lekcjach w przyłbicach. Za ich zakup będą odpowiedzialni dyrektorzy szkół.

O przygotowaniach do rozpoczęcia roku szkolnego poinformowano we wtorek na konferencji prasowej w Rzeszowie. Udział w niej wzięli m.in. Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny Adam Sidor oraz Podkarpacki Kurator Oświaty Małgorzata Rauch. Rauch powiedziała, że we wtorek odbyła się konferencja z samorządowcami i dyrektorami szkół w zakresie organizacji nowego roku szkolnego. - Już teraz należy myśleć kompleksowo, całościowo we wszystkich możliwych wariantach zdarzeń, co do nowego roku szkolnego. To, co najważniejsze to to, że rozpoczynamy rok szkolny w tym modelu, który najbardziej znamy, który jest oczekiwany, czyli w modelu tradycyjnym, stacjonarnym – dodała.

Zaznaczyła, że dyrektorzy placówek dostali wytyczne ministra zdrowia, edukacji narodowej i Głównego Inspektora Sanitarnego. Wytyczne te, jak mówiła Rauch, pozwalają m.in. określić kompetencje poszczególnych osób, które są w szkole i pozwalają zadbać o bezpieczeństwo uczniów i pracowników. Kurator podkreśliła, że dyrektor po zasięgnięciu opinii powiatowego inspektora sanitarnego będzie mógł zdecydować o formie prowadzenia zajęć, czy będą to lekcje online czy hybrydowe. - Ale będą to działania czasowe – mówiła Rauch.

Co z lekcjami WF?

Natomiast Sidor zaznaczył, że wśród jego rekomendacji dla dyrektorów szkół jest wyposażenie każdego ucznia w przyłbice oraz prowadzenie zajęć wychowania fizycznego na zewnątrz, bez względu na warunki atmosferyczne. - Każdy dyrektor ma stworzyć warunki do bezpiecznej nauki. I na trzech konferencjach z dyrektorami placówek z regionu mówiłem o moich rekomendacjach i nie słyszałem żadnego głosu sprzeciwu. Żaden dyrektor nie mówił, że będzie z tymi rekomendacjami jakiś problem – zaznaczył. Sidor argumentował, że w warunkach szkolnych, kiedy nie można zachować dystansu, jedynym sposobem na zmniejszenie ryzyka zakażenie jest zasłanianie nosa i ust. - Póki co nie mamy leku ani szczepionki, dlatego musimy przestrzegać tych zasad – mówił.

Przyłbice zapewnić uczniom ma dyrekcja danej szkoły. Część dyrektorów, jak mówił Sidor, już zakupiła odpowiedni sprzęt. Jego zdaniem, przyłbice mogą też kupić dzieciom rodzice lub zrobić je własnoręcznie w domu. Obecna na konferencji wicewojewoda podkarpacki Jolanta Sawicka powiedział, że jeśli dyrektor nie będzie miał pieniędzy na zakup przyłbic, powinien zwrócić się o ich dofinansowanie do lokalnego samorządu. Inspektor zapowiedział również, że kluczowa będzie współpraca między dyrektorami a powiatowymi stacjami Sanepidu. - Dlatego każdy dyrektor placówki będzie miał bezpośredni telefon do powiatowego inspektora sanitarnego, aby ta współpraca była dobra – powiedział.

Według wtorkowych danych w regionie badaniami laboratoryjnymi potwierdzono 1917 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, z tego 1129 osób wyzdrowiało. Odnotowano 75 zgonów. We wtorek przybyło w regionie 39 nowych przypadków zakażeń koronawirusem.

Autor: Wojciech Huk

Czytaj też:
Sekretarz stanu z KPRM Piotr Naimski zakażony koronawirusem

Źródło: PAP
 1
  • bez-nazwy   IP
    Przylbica psują wzrok! Zero rozumu!

    Czytaj także