Krytyczna sytuacja na Śląsku. Niedzielski zapowiedział relokację pacjentów

Krytyczna sytuacja na Śląsku. Niedzielski zapowiedział relokację pacjentów

Adam Niedzielski
Adam Niedzielski / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Coraz cięższa sytuacja epidemiczna na Śląsku. Adam Niedzielski zapowiedział relokację pacjentów, a wojewoda śląski nie wykluczył kolejnych obostrzeń.

6092 kolejne przypadki zakażenia koronawirusem potwierdzono ostatniej doby w województwie śląskim. Sytuacja w regionie jest bardzo ciężka. Praktycznie w ciągu doby wypełnił się uruchomiony w poniedziałek w Pyrzowicach drugi szpital tymczasowy w województwie. Ostatniej doby na 630 wyjazdów zespołów pogotowia ratunkowego 397 dotyczyło chorych zakażonych . Rzeczniczka wojewody Alina Kucharzewska przekazała, że około 20 chorych na COVID-19 wymagających hospitalizacji, trafiło do szpitali w innych województwach.

– Trzeba sobie bardzo wyraźnie powiedzieć, że sytuacja na Śląsku jest krytyczna pod względem zachorowań i hospitalizacji – powiedział minister zdrowia po posiedzeniu zespołu zarządzania kryzysowego w Katowicach. Adam Niedzielski zapowiedział, że do końca tygodnia 170 pacjentów będzie relokowanych do innych województw.

Niedzielski: Wzmocnienie kontroli na granicy z Czechami

Szef resortu zdrowia poinformował również o wzmocnieniu kontroli na granicy województwa z Czechami. – Przyjęliśmy tezę, że tym głównym źródłem była transmisja wirusa poprzez ruch graniczny. Ta kulminacja w Czechach miała miejsce trzy tygodnie temu – tłumaczył. – Przypomnę, że w ostatnich dniach zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów, które uszczelnia ruch transgraniczny, nie tylko w kontekście Czech, ale również w kontekście Niemiec. Wiemy, że tutaj też ludzie podróżują z pracy i w tym okresie okołoświątecznym również będą podróżowali, więc myślę, że to uszczelnienie granicy jest właśnie takim, można powiedzieć, dodatkowym obostrzeniem, które powinno poprawić sytuację tutaj, w regionie – dodał.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek podkreślił podczas konferencji prasowej, że zaludnienie aglomeracji śląskiej "pomaga" w rozprzestrzenianiu się brytyjskiej mutacji wirusa. – Jeszcze raz chce zaapelować, żeby ten bardzo trudny okres przeżyć w absolutnym reżimie sanitarnym. Abyśmy dali szansę sobie, swoim bliskim i wszystkim, którzy może będą tego wsparcia potrzebować. Musimy być przygotowani, żeby tę dynamikę wyprzedzić – mówił samorządowiec. Według Wieczorka na tym etapie rozwoju pandemii koronawirusa w przyszłym tygodniu na Śląsku zostanie osiągnięte maksimum możliwości w szpitalach tymczasowych.

Śląsk. Będą kolejne obostrzenia?

Pytany, czy poprosi ministra zdrowia o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, Wieczorek wyraził przekonanie, że na razie nie ma takiej potrzeby. – Wydaje się, że te obostrzenia, które były wprowadzane chociażby na Warmii i Mazurach, przynoszą bardzo dobre rezultaty – tam jest już zauważalny spadek. Jestem przekonany, że my mamy szczyt w tym tygodniu, przed świętami, i że wprowadzone restrykcje przyniosą pewne rezultaty – zaznaczył.

– Jeżeli tak się nie stanie, stabilizacja nie będzie miała miejsca, na pewno będę zwracał się do ministra zdrowia, aby na radzie medycznej wspomniał o dodatkowych restrykcjach w regionie. Przede wszystkim chodzi o ograniczenie mobilności – to jest najważniejszy parametr, który identyfikuje wskaźnik R – dodał wojewoda śląski.

Czytaj też:
Ograniczenie przemieszczania się przed świętami? Horała komentuje

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
 0

Czytaj także