NASA odświeża kultowe zdjęcie Ziemi wykonane przez sondę Voyager 1. „Pale Blue Dot” ma już 30 lat

NASA odświeża kultowe zdjęcie Ziemi wykonane przez sondę Voyager 1. „Pale Blue Dot” ma już 30 lat

Sonda Voyager 1
Sonda Voyager 1 / Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna / NASA
Kultowe zdjęcie „Pal Blue Dot” zostało wykonane 14 lutego 1990 roku przez sondę kosmiczną Voyager 1 w momencie opuszczania Układu Słonecznego. Fotografia pokazuje Ziemię jako niewielką, ledwo widoczną błękitną kropkę na ciemnym tle przestrzeni kosmicznej.

Kultowe zdjęcie Pal Blue Dot (ang. bladoniebieska kropka) powstało w rekordowej odległości od Ziemi wynoszącej około 6,4 mld km. Zdjęcie powstało tuż przed wyłączeniem systemu kamer sondy w celu oszczędzania energii przed opuszczeniem Układu Słonecznego.

Pomysłodawcą zdjęcia był astronom Carl Sagan, a jego tytułu użył w 1994 roku dla swojej książki „Błękitna kropka. Człowiek i jego przyszłość w kosmosie”. „Spójrz jeszcze raz na tę kropkę. To jest tutaj. To jest dom. To my” – pisał Sagan w swojej książce.

W 30. rocznicę wykonania fotografii, NASA postanowiła odnowić zdjęcie, „przy jednoczesnym poszanowaniu intencji tych, którzy zaplanowali obraz”. W tym celu wykorzystano nowoczesne metody przetwarzania obrazu. Żeby zachować jego oryginalność, do zdjęcia nie zostały jednak dodane żadne sztuczne elementy. A przede wszystkim pozostawiono obraz Ziemi jako pojedynczy, jasnoniebieski punkt w przestrzeni kosmicznej

twitter

Sonda Voyager 1 wykonała także podobne zdjęcia Wenus, Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna, tworząc tzw. portret Układu Słonecznego. Nie udało się sfotografować Merkurego i Marsa.

Czytaj też:
NASA z najwyższym budżetem w historii? Amerykanie mają wrócić na Księżyc

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / NASA
 6
  •  
    Szanowna redakcjo Wprost - zanim usuniecie mój komentarz, prosiłbym o wysłanie na mojego maila uzasadnienia tego niespodziewanego kroku z waszej strony. Nie sądzę bym dopuścił się jakiejkolwiek mowy nienawiści w swoim wywodzie, no chyba, że dla was samo mówienie o Bogu trąci nienawiścią...
    •  
      Kłamstwo to ulubione narzędzie szatana. Ten największy przegrany w historii świata zrobi wszystko, żeby tylko ludzkość przestała wierzyć w Boga, w niego samego i w jakąkolwiek nadprzyrodzoność. Dlatego wszelkie brednie począwszy od niesamowitego w swej niepojętości wielkiego wybuchu dającemu początek wszystkiemu z niczego(sic!), i rzekomo rozszerzające się z zawrotną prędkością uniwersum z miliardami lat świetlnych odległości i trylionami gwiazd, utrzymujących w ryzach całą konstrukcję domniemanego kosmosu dzięki nigdy nie potwierdzonej doświadczalnie teorii grawitacji, poprzez wydumaną i bluźnierczą w swej istocie teorię ewolucji, zakładającą powstanie organizmu tak złożonego i tak doskonałego jak człowiek z nędznego pramikroba bez żadnego projektu w wyniku czystego przypadku, podpartej dla uwiarygodnienia tej ohydnej herezji poważnie brzmiącym doborem naturalnym i miliardami lat jej trwania, a skończywszy na straceńczym i szaleńczym twierdzeniu jakoby Bóg nie istnieje, bo czcigodni naukowcy od wszystkiego na wszystko mają naukową odpowiedź, czego dobitnym przykładem jest teza, iż wszelakie przejawy wyższych czynności psychicznych człowieka, jego jaźń, oraz cały jego geniusz są tylko i wyłącznie kombinacją reakcji biochemicznych i wyładowań elektrycznych jego neuronów, i że po śmierci nie istnieje żadne kontinuum jego egzystencji - te wszystkie brednie, powiadam wam moi drodzy czytelnicy, są wyssane z tego samego brudnego diabelskiego palca. Kto wierzy w te łgarstwa, ten sam winien. Pamiętajcie, że droga do piekła jest prosta, a jego bramy są szerokie, natomiast droga do nieba jest kręta, a jego bramy są wąskie. Całego stada owiec nie nawrócę, toż to nawet nie jest moją aspiracją, ale jeśli choćby jedna zbłąkana owieczka przejrzy na oczy, to uznam mój elaborat za godny chwały. I proszę was wszelkiej maści wyznawcy nieskończonego kosmosu, ateiści, antyteiści, agnostycy, okultyści i sataniści - nie zżymajcie się na to co piszę, ja was nie potępiam, jeno wskazuję wam wysepkę prawdy w tym mętnym i cuchnącym bagnie fałszu, zakłamania i totalnego zniewolenia, w którym homo sapiens jest już unurzany po czubek głowy... Ale jeszcze istnieje ratunek. Otwórzcie oczy, przestańcie bezrefleksyjnie absorbować oficjalną wiedzę z zakresu takich dziedzin jak astronomia czy kosmologia, bo to one są czystą fikcją, fikcją często wszak wymieszaną z prawdą, lecz ta prawda jest nam podawana tylko po to, by uwiarygodnić kłamstwo. Zacznijcie też zadawać pytania, które jak za pstryknięciem palców potrafią zburzyć naukowe dogmaty niczym domek z kart. Kłamstwo zawsze na chromych nogach stąpa, a prawda w końcu i tak wygra, tylko że dla miażdżącej większości rodzaju ludzkiego będzie już wtedy za późno. Pozostanie płacz i zgrzytanie zębów... Pozdrawiam wierzących. MARANA THA LESOUS
      • Przecież NASA to jeden wielki Fake dla kasy, sami przyznali, ze nie mają ani 1 zdjęcia ziemi czy czegokolwiek innego z kosmosu tylko same CGI- grafiki komputerowe , bo jak przyznali na wysokości od ok 100 km do ok 5000 km są pasy potężnego promieniowania Van Allena których nigdy nie udało im się pokonać..
        •  
          Spójrz ponownie na tą kropkę. To Nasz dom. To my. Na niej wszyscy, których kochasz, których znasz. O których kiedykolwiek słyszałeś. Każdy człowiek, który kiedykolwiek istniał, przeżył tam swoje zycie. To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii, ideoligii i doktryn ekonomicznych. To każdy myśliwy i zbieracz. Każdy bohater i tchórz. Każdy twórca i niszczyciel cywilizacji. Każdy król i chłop. Każda zakochana para. Każda matka, ojciec i każde pełne nadziei dziecko. Każdy wynalazca i odkrywca. Każdy moralista. Każdy skorumpowany polityk. Każdy wielki przywódca i wielka gwiazda. Każdy święty i każdy grzesznik w historii naszego gatunku, żył tam. Na drobinie kurzu zawieszonej w promieniach Słońca. Pomyśl o rzekach krwi przelewanych przez tych wszystkich imperatorów, którzy w chwale i zwycięstwie mogli stać się chwilowymi władcami fragmentu tej kropki. Naszym pozą. Naszemu urojonemu poczuciu własnej ważności, naszej iluzji posiadania jakiejś uprzywilejowanej pozycji we wszechświecie, rzuca wyzwanie ta oto kropka bladego światła.
          •  
            Treść została usunięta

            Czytaj także