Fani kosmicznych zjawisk powinni uważnie patrzeć w niebo. Już dziś rzadki widok

Fani kosmicznych zjawisk powinni uważnie patrzeć w niebo. Już dziś rzadki widok

Teleskop
Teleskop Źródło: Fotolia / sdecoret
W sobotę 28 lutego na nocnym niebie będzie można zaobserwować aż 6 planet. Warto zarezerwować sobie czas, bo kolejna taka okazja nadarzy się dopiero za 16 lat.

Kiedy tylko sobotnie słońce schowa się za horyzontem, powinniśmy wyglądać na niebie niecodziennych widoków. Naszym oczom ukaże się bardzo rzadka parada planet. W jednym momencie będziemy mogli zaobserwować Merkurego, Wenus, Saturna, Urana, Neptuna i Jowisza.

Parada planet. Taki widok nie zdarza się często

Nie można jednak się zagapić, bo zjawisko widoczne będzie tylko przez około godzinę. „Nawet jasne planety stają się trudne lub niemożliwe do zauważenia, gdy są zbyt nisko, ponieważ ich światło jest rozpraszane i pochłaniane” – tłumaczy NASA, zapowiadając widowisko niebie.

Eksperci zaznaczają, że niektóre z planet będzie można oglądać gołym okiem. Uważni obserwatorzy dostrzegą w ten sposób Wenus oraz Jowisza. Być może zobaczą też Merkurego i Saturna nisko nad linią horyzontu. Uran i Neptun będą nieco trudniejsze do zaobserwowania. W ich przypadku lepiej będzie użyć teleskopu. Mowa tu o urządzeniu o średnicy 15 centymetrów.

Dla pewności, warto nastawić zegarki na godzinę 17:30 i wypatrywać na niebie do 18:30. To wtedy mają być najlepsze warunku do obserwacji nieba. Szczęśliwie, z prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w sobotę na terenie prawie całej Polski ma być bezchmurnie. Warto pamiętać, by do oglądania nieba wybrać lekko wzniesione miejsce, gdzie nie ma wielu świateł.

Parada planet to zjawisko astronomiczne, w którym kilka planet Układu Słonecznego znajduje się w podobnym kierunku na niebie, widzianym z perspektywy Ziemi. Nie chodzi o idealne ustawienie w jednej linii, lecz o efekt perspektywy – z Ziemi planety sprawiają wrażenie ułożonych w jeden ciąg.

Czytaj też:
To wydarzyło się tuż po Wielkim Wybuchu. Naukowcy mają dowód
Czytaj też:
Cicha śmierć gwiazdy. Astronomowie przeoczyli narodziny czarnej dziury?

Źródło: WPROST.pl