Doradca Andrzeja Dudy: Decyzja Komisji Europejskiej ryzykowna i kosztowna dla Brukseli

Doradca Andrzeja Dudy: Decyzja Komisji Europejskiej ryzykowna i kosztowna dla Brukseli

Dodano:   /  Zmieniono: 43
Krzysztof Szczerski (FOT. DAMIAN BURZYKOWSKI / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Prof. Andrzej Szczerski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta i doradca głowy państwa ds. zagranicznych na antenie Telewizji Republika ocenił, że przyjęcie przez Komisję Europejską oceny ws. praworządności w Polsce „najwięcej będzie kosztować samą Komisję”.

– Ta decyzja najwięcej będzie kosztować właśnie KE, bo ona nie ma klucza do tego, jak wyjść z tej procedury. Jest bardzo duża niespójność komunikatów na temat tego, na jakim etapie tego galimatiasu jesteśmy. Te ruchy wynikają z braku koncepcji wyjścia z problemu, który się samemu stworzyło – ocenił Szczerski i dodał, że Komisja zaangażowała się do wewnętrznego konfliktu politycznego, a ponadto nie ma planu na to, w jaki sposób wykorzystać sytuację, by ostatecznie przyniosła sukces.

Zdaniem doradcy prezydenta Komisja podjęła ryzykowną decyzję w obliczu narastającej niechęci społeczeństw do Unii Europejskiej, podczas gdy w Polsce obywatele wciąż są pozytywnie nastawieni do wspólnoty, a decyzje takie jak ta podjęta 1 czerwca mogą odwrócić tendencję.

Przypomnijmy, Komisja Europejska przyjęła ocenę praworządności w Polsce, której treść jest poufna, ale rzecznik KE przyznał, iż jest negatywna. Pierwszy wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans zapewnił, że nie chce "nawet myśleć" o kolejnym etapie procedury, a sama opinia ma pomóc polskiemu rządowi znaleźć rozwiązanie kryzysu.

Czytaj także:
Timmermans: Nie chcę nawet myśleć o kolejnym kroku. Opinia to usługa na rzecz Polski

Czytaj także

 43
  • Dagoth IP
    Kto Szczerskiemu nadał profesurę, a co dopiero uczynił go doradcą do spraw zagranicznych, jak nie może pojąć nawet czytelniej procedury i zrozumieć na którym etapie jesteśmy? Etap pierwszy. Z trzech. Nieziemsko skomplikowane to było. A klucz jest prosty. Albo PiS się opanuje i przestanie łamać polskie prawo, albo KE dojdzie do trzeciego etapu, gdzie jedyną nadzieją prezesa tysiąclecia na ominięcie sankcji i zawieszenie polskiego głosu będzie Orban. Płonną nadzieją, bo PiS przeinacza polsko-węgierskie stosunki i faktyczne nastawienie Fideszu do PiSu.
    • wanda IP
      Ale ileż tu durnowatych autorytetów i obrońców KE i Timmermansa się znalazło ,a tak naprawdę gówno znających się ....dziękujcie ze PIS rządzi bo byście już byli ubogaceni prze brodatych ,a nie japy otwieracie ...
      • cytatacytacytatyTacyta ? IP
        Jacy doradcy - taki prezydent i vice versa !
        A pan profesor pewnie z tytułem naukowym jeszcze z AK ?
        A Kury , A Kaczki egzaminatorom nosił ..................to i zaliczył !
        • nowak IP
          Panie Szczerski ma pan tytul naukowy, a takie bzdury i dyrdymaly pan opowiada, ze zal sluchac.
          Miej pan szacunek do ludzkiego rozumu i inteligencji.
          • maciek IP
            No to teraz KE się doigrała. Prezes chciał po dobroci ale się stawiali. Teraz to popamiętają co znaczy zadzierać z prezesem.