Maciej Lasek wyjaśnia, dlaczego strona polska nie chciała szwedzkiego nagrania

Maciej Lasek wyjaśnia, dlaczego strona polska nie chciała szwedzkiego nagrania

Dodano:   /  Zmieniono: 20
Maciej Lasek
Maciej Lasek / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Były przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Maciej Lasek na Twitterze skomentował informacje portalu Tvp.info o decyzji Agencji Wywiadu, by odrzucić szwedzką propozycję przekazania Polakom nagrania lotu Tu-154M.

Maciej Lasek w dyskusji z Mariuszem Kowalewskim, autorem materiału portalu Tvp.info napisał, że proponowane przez Szwedów nagranie było znane stronie polskiej i nie wnosiło nic nowego do sprawy. Na słowa dziennikarza, że dane przekazane zostały w 2016 roku, Lasek odparł, iż nagrana korespondencja rozmów załogi została uzyskana dzięki służbom ruchu lotniczego oraz załodze lotniska wojskowego Smoleńsk-Siewiernyj.

twittertwittertwitter

Nagranie uzyskane przez szwedzki wywiad radiotelegraficzny miało obejmować lot prezydenckiego samolotu od startu do momentu nawiązania łączności z wieżą na lotnisku Siewiernyj. Po tym, jak przedstawiciele Sztokholmu zgłosili się do Polaków z informacją o posiadanym nagraniu oraz zaproponowali, że są gotowi je przekazać, usłyszeli, iż strona polska nie jest zainteresowana nagraniem.

Czytaj też:
Nowe nagranie z lotu Tu-154M przekazane Polakom. Wcześniej Agencja Wywiadu go nie chciała

Źródło: Twitter
 20

Czytaj także