Zaginione dokumenty z teczki osobowej gen. Jaruzelskiego zostały odnalezione?

Zaginione dokumenty z teczki osobowej gen. Jaruzelskiego zostały odnalezione?

Dodano:   /  Zmieniono: 37
Gen. Wojciech Jaruzelski (fot. Marcin Lobaczewski / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Portal tvp.info podaje nieoficjalnie, że w aktach odkrytych w domu generała Jaruzelskiego znajdują się m.in. dokumenty, które zniknęły z jego teczki personalnej oficera Ludowego Wojska Polskiego.

IPN w domu Jaruzelskiego

29 lutego prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej w asyście policji wkroczyli do domu nieżyjącego generała Wojciecha Jaruzelskiego w poszukiwaniu dokumentów, które mógłby w swoim mieszkaniu ukryć jeszcze za życia. Po godzinie 19 z willi wyniesionych zostało kilka pudeł dokumentów, które następnie wywieziono. Późnym wieczorem IPN wydał komunikat w sprawie przeszukania i podał informację o zabezpieczeniu 17 pakietów dokumentów.

Czynności prokuratora zostały prowadzone w oparciu o postanowienie wydane na podstawie art. 219 par. 1 kodeksu postępowania karnego. Trwały od godziny 9 do 19 i przebiegły bez zakłóceń. Zostały dokonane w ramach śledztwa sygn. S 64/15/Zi w sprawie ukrycia przez osobę do tego nieuprawnioną dokumentów podlegających przekazaniu Instytutowi Pamięci Narodowej, tj. o czyn z art. 54 ust. 1 ustawy o IPN" -  informował wówczas Instytut Pamięci Narodowej.

IPN podejrzewa, że Wojciech Jaruzelski mógł przechowywać te dokumenty nielegalnie. Dokumenty nie mogą być na razie opublikowane, ponieważ pełnomocnik rodziny Jaruzelskich zaskarżył postanowienie prokuratorów IPN o przekazaniu dokumentów do archiwum.

Czytaj też:
Rodzina Jaruzelskiego skarży decyzję prokuratury IPN ws. dokumentów z jego domu

Co jest w dokumentach?

Z nieoficjalnych ustaleń portalu tvp.info wynika, że wśród, które śledczy IPN zabezpieczyli w domu generała, znajdować się mogą m.in. dokumenty, które zniknęły z z akt archiwalnych oficera Wojska Polskiego Wojciecha Jaruzelskiego. To, że przy teczce personalnej Jaruzelskiego ktoś manipulował, odkrył przed kilkoma laty historyk IPN dr Piotr Gontarczyk. – Brakuje m.in. opinii jego przełożonych z lat 50, kiedy był bardzo gorliwym pracownikiem. Nie ma także świadectw jego szkoleń – wylicza Gontarczyk. Zdaniem historyka podmieniony został też zeszyt ewidencyjny oficera, co pozwoliło na dopisanie w łatwy sposób niektórych elementów.

W związku z toczącą się z powództwa rodziny Jaruzelskiego sprawą, można jedynie domniemywać, co znajduje się w zabezpieczonych przez IPN dokumentach. – Mogą to być np. dokumenty z teczek osobowych, które Jaruzelski przywłaszczał sobie, między innymi wnioski awansowe za walkę z podziemiem. Wszystko to co stawiało go w negatywnym świetle. Może nawet dokumenty nt. jego współpracy z Informacją Wojskową – przyznał w rozmowie z tvp.info historyk Grzegorz Wołk z Biura Edukacji IPN.

Źródło: TVP Info
-
 37

Czytaj także