"Stała obecność wojsk NATO będzie korzystna nie tylko dla Polski, ale i dla całej organizacji"

"Stała obecność wojsk NATO będzie korzystna nie tylko dla Polski, ale i dla całej organizacji"

Dodano:   /  Zmieniono: 14
Marek Magierowski
Marek Magierowski / Źródło: Newspix.pl / Wojciech Grzedzinski
– Obecność wojsk NATO na wschodniej flance będzie bardzo korzystna również dla całego Sojuszu – powiedział w TVP Info Marek Magierowski, dyrektor biura prasowego kancelarii prezydenta.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg potwierdził w poniedziałek w Brukseli, że podczas szczytu NATO w Warszawie zapadnie decyzja o wysłaniu czterech batalionów bojowych do Polski, na Litwę, Łotwę i do Estonii. Wcześniej kilkakrotnie informowano o podjęciu takiej decyzji.

Czytaj także:
Ministrowie obrony NATO potwierdzają: Cztery bataliony trafią na wschodnią flankę

– Pan prezydent kilkakrotnie w wypowiedziach, także dla mediów zachodnich, używał takiej frazy, że Polska weszła do NATO, ale NATO nie weszło jeszcze tak naprawdę faktycznie do Polski – przypomniał szef biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski. Jak dodał, głównym priorytetem prezydenta podczas rozlicznych podróży zagranicznych, które odbył Andrzej Duda w ostatnich miesiącach i wielu rozmów, które przeprowadził z członkami państw NATO, było wzmocnienie wschodniej flanki.

– Prezydent mówił o tym, że obecność realna wojsk NATO w Polsce nie musi polegać na obecności stałych baz i stałej infrastruktury NATO, ale ważne jest to, żeby cały czas żołnierze państw NATO byli w Polsce obecni. Ta stała obecność rotacyjna, to m.in. stałe regularne ćwiczenia. Nie tylko po to, żeby pokazać sprawność w mobilizacji wojsk, ale także po to, żeby ćwiczyć i wzmocnić wspólną koordynację działań – mówił Magierowski. Rzecznik prezydenta wskazał, że nowe zagrożenia takie jak wojna hybrydowa, czy wojna w cyberprzestrzeni, są na tyle "nowe i świeże, że koordynacja państw członkowskich jest niezwykle istotna".

– Stała obecność, zarówno żołnierzy, jak i dowódców, głębsza współpraca strategów państw NATO, będzie korzystna nie tylko dla Polski, nie tylko dla wschodniej flanki, ale dla całej organizacji – przekonywał rzecznik prezydenta.

Czytaj także

 14
  • kaktus IP
    Na pewno dla zachodnich sasiadow.
    • hiena IP
      Jedynym realnym skutkiem obecnosci wrogich wojsk bedzie wysyp kolorowych bekartow oraz gwalty na lokalnych kobietach. Na calym swiecie dzieje sie to samo, wiec niby dlaczego w Polsce mialoby byc inaczej ? Wladza dokonala zdrady zapraszajac jankesow do stacjonowania w Polsce.
      • ENTER złośliwy IP
        Władimir doda nowe dane celów do nowych głowic . Przesunie 2-3 dywizje pancerne "troszkę " bliżej , i będzie się spokojnie przyglądał cyrkowi "NATO" . Będzie doprowadzał US-manów , czyli NATO do białej gorączki swoim spokojem , i robił będzie swoje ,a naszemu "pokojowemu " paktowi cuś nie wychodzi w gówniarskich zagrywkach z Rosją. Należy przypomniec fakt , że gdy Chruszczow umieścił swoje rakiety na Kubie , US-mani dostali sraczki grożąc III WŚ . Władimir siedzi spokojnie . A Polska w NATO ?, potrzebna jest tylko po to aby przyjąc uderzenie Rosjan bo(ch)atersko na klatę , by dac CZAS dla NATO aby się obudziło i rozpoczęło niemrawo coś robic . Albo dogadac się z Rosjanami . Naszym kosztem i ponad naszymi głowami. Tu pozdrowienia dla tubylców z Redzikowa , mają 10 punktów na  tarczy ( antyrakietowej)...
        • walker IP
          Nic nie zmieniałem z dokumentów ani metryk a ostatnio czuję się jakbym był w Izraelu - tam, w Izraelu też wieczna wojna z każdym wokoło - widocznie ci sami przyjaciele wywierają takie same fobie !
          • Ryfka IP
            Cóż, Putin słysząc o tej "masie" wojska pewnie trzyma się za brzuch ze śmiechu.Tym bardziej, że wcale nie planował na nas napadać.Nikt w Europie , oprócz nas, nie przygotowuje się do tej wirtualnej wojny.To dzięki Rosjanom, przez siedemdziesiąt lat utrzymywał się pokój w Europie i nic nie wskazuje na to, że coś miałoby się zmienić.Przestańcie nas straszyć!!!